Problem z kompem...Pomocy
isbjorn
Witam serdecznieOd jakiegoś czasu http://www.osiol.com/style_emoticons/default/sad.gif mam dziwny problem z kompem.
Moja specyfikacja:
MSI 865PE NEO-2S
INTEL P4 PRESCOTT 3.0Ghz
Wentylator Pentagram
Leadtek GeForce FX5600 256DDR
4x256 DDR 400Mhz Twinmos
3x HDD (1;200GB, 2;160GB(SATA), 3;40GB)
Nagrywarka DVD LG
Monitor Sansung SyncMaster 940B
Problem polega na tym:
W najlepsze sobie siedzę przy kompie - albo gram albo film albo internet :-)
Aż tu nagle z nienacka KOMP mi się wiesza i koniec - nic nie działa ani myszka ani CTRL+ALT+DEL - no nic
No to Twardy Reset - i teraz robi się wiksa! Po Resecie komp powinien się prawidłowo ponownie uruchomić prawda http://www.osiol.com/style_emoticons/default/smile.gif
A tu komp zaczyna ponownie się uruchamiać ale nie słycha tego charakterystycznegio PIK z głośniczka i co najlepsze MONITOR nie pokazuję obrzu tylko w chodzi w stand "STANDBY"
NO to jeszcze raz reset i nic http://www.osiol.com/style_emoticons/default/smile.gif
I teraz co odkryłem http://www.osiol.com/style_emoticons/default/smile.gif
Po poruszaniu wentylatorem przy procku i docisnieciu go http://www.osiol.com/style_emoticons/default/smile.gif odziwo komp znowu działa. Ale co jest Grane ?? już 4 razy wymontowywałem go, czyściłem, już umiem takie cieniuśkie warstwy pasty przewodzącej kłaść że nikt chyba mnie nie pobije http://www.osiol.com/style_emoticons/default/smile.gif - wentylator też czyściutki jakby NOWY był. Po przykręceniu go spowrotem jest OK ale znów zdarza się dzień gdzie się wiechnie i znów to samo.
Nie mam pojęcia czego to jest przyczyną
Procek zesputy?? wątpię
Wentylator DO BANI?? nie mam pojęcia
Gniazdo na płycie głownej zrąbane - zabijcie mnie nie wiem! http://www.osiol.com/style_emoticons/default/sad.gif
A może monitor walnięty http://www.osiol.com/style_emoticons...lt/biggrin.gif?
POMOCY KOLEDZY POMOCY!!!
jak tam z bateryjka na plycie?
zmierz jakie napiecie daje
jaki zasilacz? i jakie napiecia?
a jaki masz zasilacz ? bo mialem bardzo podobnie tzn gram sobie w prey'a a tu nagle zwiecha to ja go restart a on mi tu jakies piski itp itd 2 dni sie z tym meczylem, rozebralem kompa i zlozylem zpowrotem pomoglo. lecz wina lezala po stronie zasilacza prawdopodobnie, nialem codeona 350 W czyli lepiej nie mowić. a Ty masz jeszcze 3 hdd :)
Zasilacz Cheftec 400W
Niestety nie mam odpowiednich przyrządów do sprawdzenia napięcia na płycie
A jeszcze zapomniałem dodać:
Chciałem sprawidzić jak działa na Intelowskim Wentylatorku.
Załozyłem i Najlepsze:
- Kiedy zatrzasnąłem te dwie dźwigienki o od wentylatora żeby dociągnąć go do procka to nie ruszał komputer czyli to samo co wtedy.
- A jak je rozluźniłem to rusza BEZ PROBLEMU!!!
CO JEST GRANE
moze zle proca wlozyles?
albo laminat jest gdzies pekniety na plycie gl. i cos nie zwiera
Procesor dobrze jest włożony w gniazdo :)
Jeżeli jest pęknięty lamita to pozostaje mi tylko kupno nowej płyty głownej...:(
zawsze mozesz wszystko 'rozebrać' przeczyscic pędzelkiem i powietrzem w spreju i złorzyć. mi często taki zabieg pomagał a mialem gorsze 'computer adventure' niz ten przypadek. ale to porada dla desperatow ostatnia deska ratunku :( btw zawsze moza tym zabiegiem pogorszyc daną sytuacje ! ! !
Dziękuję za pocieszenie :)
Pozdrawiam
P.S. Spisałem sobie model zasilacza: CHIEFTEC - (Model: GPS-400AA-101A)
Jedna propozycja. Zanim kupisz zasilacz kup sobie inny układ chłodzenia. IMHO po prostu radiator jest jakiś "kanciasty" i nie przylega Ci dokładnie do proca. Tutaj nawet pasta termoprzewodząca nie pomoże. Zmień radiator na inny i spróbuj jeszcze raz.
Czemu mam zmieniać zasilacz? Przecierz jest dobry.
A cholipcia ten Pentagramto jest już mój drugi kupiony w tym miesiacu :(
poprzednio miałem Pentagrama ale mniejszą wersję.
Wszystkie maja nierówny radiator?
Hmmm. Jesli na innym radiatorku dzieje się tak samo, to zmienia postać rzeczy.
Boję sie iz cos moze byc walniete na plycie glownej:
Z tyłu obudowy mam sledź z dwoma gniazdami USB oraz z 4 diodami które informuja o stanie komputera w trakcie uruchamiania (gadżet dołanczany do tych płyt głownych)
Otóż jak są 4 zielone to jest OK! a jak są 4 czerwone to jak jest oznajmione w instrukcji: Procesor źle zamontowany lub USZKODZONY.
Ale poruszam cholercia tym waitrakiem w lewo w prawo, przycisne, odkrece srobki, przykrece spowrotem (now szystkie czynnosci manulane w granicach rozsadku i umiarkowanej sily) i jest dobrze za ktoryms razem.
ale jak rano z dnia na dzien wlacze kompa to znowu musze te czynnosci ponownie wykonywac.
Mialem to samo.Nie wiedzialem dlaczego.Wymienilem proca,zasilacz,grafike.Mam tą plyte do tej pory gdzies...myslaem ze to wina biosu i programu na nim,albo plyta,bo zachowuje sie,jakby nie miala którego z napięć.Odpalala sie prawie zawsze, gdy na jakis czas wyjąlem wtyczke z gniazda sieciowego lub ZAMYKALEM BALKON!!(serio) opis gdzies na forum.Post raczej należy wyslać do "NIE DO WIARY".Mysle,ze to pękniecie na plycie.Zauważ,że zaczynal dzialac,gdy robiles cos przy mobo.maly nacisk i mogla naskoczyc sciezka...taka sugestia.Pozdro
możesz wyjąć mobo lupa w łapę i oglądać dokładnie płyte w miejscu socketu może faktynie gdzieś ci sie mobo nadłamała
To forum schodzi na psy:( Archeologia się szerzy, nikt nie reaguje, wypowiedzi niewiele wnoszą do wątków. Co się stało?
Ale jeśli chcecie trochę więcej archeologii to proszę (trochę do śmiechu): ja na płycie głównej jeszcze w czasach 486 musiałem podkładać kartonik, aby ją wygiąć około 7-8mm inaczej nie działała:D ewidentne pęknięcie ścieżek.
Poli166 - lupa nic by raczej nie dała, bo płyty są kilku warstwowe - mogło pęknąć gdzieś na ścieżce wewnętrznej.
A jeszcze zapomniałem dodać:
Chciałem sprawidzić jak działa na Intelowskim Wentylatorku.
Załozyłem i Najlepsze:
- Kiedy zatrzasnąłem te dwie dźwigienki o od wentylatora żeby dociągnąć go do procka to nie ruszał komputer czyli to samo co wtedy.
- A jak je rozluźniłem to rusza BEZ PROBLEMU!!!
CO JEST GRANE na moje oko to walnięta płyta a raczej przegrzany mostek z tymi resetami i wstawaniem ale skoro mówisz z jak dociskasz proca to wogóle lipa i nie wstaje (wyjmij proc przeczyść podstawkę) możesz mieć mikropęknięcia na płycie
najlepiej skombinuj inna płytę i zobacz czy to samo sie dzieje