Topic w którym można się wyżyć
isbjorn
NA początku prosiłbym któregos z moderatorów o przyklejenie tego topicu :) A teraz do rzeczy jeste to topic na którym można się wyrzyć po trudach całego dnia bądz tygodnia.To może ja zaczne
Jestem wkur**** wlasnie niewypalil mi flasch biosu i spie***** jedną z płyt głównych :evil: , ręce mnie bolą bo robiłem wachacz w skuterze :evil: Głowa mnie boli i wszystko mnie dzisiaj wkur****. Teraz mi troche lepiej ale niedokońca :evil: Zaraz coś rozwale tylko co :?: ( pytabnie retoryczne)
Ach ulrzyło mi troche
heh dobre:P
Ja zapewne skorzystam z tego topicu w piątek jak zobaczę kwitek od wypłaty i po odpowiedzi jaką usłysze a będzie ona brzmiał "panie marcinie w przyszłym miesiącu będzie lepiej" hehe i tak co miesiąc
Po to on jest, mi pomogło
Ja wolę iść na siłownie... nic tak nieodpręża jak zakwasy i "poponaddrywane" ściegna ;) ała...
Ja wolę iść na siłownie... nic tak nieodpręża jak zakwasy i "poponaddrywane" ściegna ;) ała... ja bylem wczoraj po miesiacu przerwy i boli jak sk....syn. ale zgadzam sie, ze zajebiscie mozna sie zrelaksowac.
wlasnie do mnie do chaty zadzwonila moja kur** hochana pani wychowawczyni i kur** nasciemniala mojej matce ze kur** mam same buciki...
no normalnie myslalem ze zaje*** su** wrrrr
tak to jest jak sie ma za wychowawczynie jakas stara kur** ktyora powinn byc joz na emeryturze :D
Wiciu ty już masz to za sobą jutro mnie to czeka :evil:
UP: Jak widać niektórzy wolą tez troche odreagować na tym topicu :wink:
hehe to wspolczuje (jeszcze jak sie ma taka kobite jak ja...) :twisted:
starsza jeszcze jest na mnie zdenerwowana... bo jeszcze sie dowiedzialem ze za stara su** powiedziala ze mam same buty i an jednej pozytywnej oceny (przeciez z włefu mam 6 i 5...8) ) i tym mnie najbardziej wkur**** :evil:
a ze jestem len cos cienko widze ten rok szkolny... :cry:
Ja wolę iść na siłownie... nic tak nieodpręża jak zakwasy i "poponaddrywane" ściegna ;) ała... ja bylem wczoraj po miesiacu przerwy i boli jak sk....syn. ale zgadzam sie, ze zajebiscie mozna sie zrelaksowac. to sobie mnie wyobraźcie po 2 miesiacach przerwy ;)
ja miałem 16 lat przerwy, i dwie godziny ostrego treningu... Dwa dni lezałem jak kłoda, i nawet podrapać się po nosie się nomigłem. O założeniu plecaka niewspominając :D Kumple mi pomagali , kiedy trzeciego dnia musiałem iść do szkoły, tak to nosiłem w garści.
i tak największe zakwasy i wycińczenie oragnizmu jest po porzeprowadzkach jak sie robi 3/4 robooty :P
koniec offtopicow :P
a ta moja wychowawczynie to taka ***** zle napisałem wypracowamnie to jak sie do*******iła jak sie niewyrzyłem na ławce ****
dostałem koła z chemii nawet nie wiem [censored] za co. w poniedziałek czeka mnie sprawdzian z tego [censored] badziewia i jeszcze ta [censored][censored][censored][censored][censored] (w skrócie kochana) wychowawczyni sie [censored] ze nie zmieniam butów (co jest nie prawdą bo zmieniam) i za jakiś [censored] identyfikator nikt nie nosi ale ona musi sie zawsze [censored] do mnie :evil: :evil: jeszcze kilka dni w tej [censored][censored] szkole i mnie wyniosą z tej szkoły (albo ją :D )
PS
dobre wiadomości:
- sprzątneli trzech dresów spod budy 8) :lol:
Panowie masturbacja na relaks!!! :twisted:
p.s. jestem świrem 8) ale poto ten topic...
***** dziwka jebana od polaka taka jebnieta przy*******iła sie do naszej klasy i ciagle sie czepia za wszystko ***** az sie zygac che chyba jje samochód do ****a pana spalimy
<font color="#FF0000">[a psik!]</font> dziwka <font color="#FF0000">[trelemorele!]</font> od polaka taka jebnieta przy*******iła sie do naszej klasy i ciagle sie czepia za wszystko <font color="#FF0000">[a psik!]</font> az sie zygac che chyba jje samochód do <font color="#FF0000">[żelki!]</font> pana spalimy Po co odrazu palić :?: Najpier podpieprzyć troche pojezdic rozwalić pociac na kawalki i dopiero spalic 8)
dostałem koła z chemii nawet nie wiem [censored] za co. w poniedziałek czeka mnie sprawdzian z tego [censored] badziewia i jeszcze ta [censored][censored][censored][censored][censored] (w skrócie kochana) wychowawczyni sie [censored] ze nie zmieniam butów (co jest nie prawdą bo zmieniam) i za jakiś [censored] identyfikator nikt nie nosi ale ona musi sie zawsze [censored] do mnie :evil: :evil: jeszcze kilka dni w tej [censored][censored] szkole i mnie wyniosą z tej szkoły (albo ją :D )
PS
dobre wiadomości:
- sprzątneli trzech dresów spod budy 8) :lol: WOW ale masz czerwono :D jak narazie porowadzisz w rankingu :D To teraz ja :
Ostatni tydz. mialem tak kure.... spier.. nic mi qr... nie wychodzilo , za co sie nie wzialem to musialem to spier...... Co za qw... pechowy tydzien jeszcze jedne taki i ppierd.... . Ahh szkoa gadac !
*****
oh rzesz **** ale sie wczoraj na*******ilem . Podajze byal tak zajebusat impreza ze szok a ja bylem **** na*******ony. Tano **** nie potrafilem do zamka kluczem trafic . I co najgorsze pierwszy raz mi sie film urwal :/
heh urwany film nahgorsze co moze byc... w zeszle wakacje w ostatn weekend z kumplam sie tak naprulismy ze niewedzialem co roblem nastepnego dnia a kumple mnie wkrecaja do dzisiaj ze porzyczylem odnich 50zl....heh 8)
heh urwany film nahgorsze co moze byc... w zeszle wakacje w ostatn weekend z kumplam sie tak naprulismy ze niewedzialem co roblem nastepnego dnia a kumple mnie wkrecaja do dzisiaj ze porzyczylem odnich 50zl....heh 8) Heheheh bo pic to trzeba umiec, a kultura picia w Polsce wyszla i juz pewnie nie wroci......bardzo mi sie to nie podoba.
a ja jestem ostro wqrwiony na tych cweli ze sklepu co mi sprzedali te karte powercolor R9500 bo to **** jakiś niedziałający chłam! dopiero w środe bede mógł ją oddać do sprawdzenia i niewiem ile jeszcze poczekać.!!!!!!!!!!!!!!!!!!
o ja ... do sprawdzenia dopiero ...... odrazu powinni ci nowke dac !
****, jestem *********. Jakis imbecyl podpalil piwnice w mojej klatce (co prawda nie moja, ale to juz drgi raz w tym roku. Traz mi ***** zjebanym dymem w chacie jedzie.
Na niktorych ludzi po prostu brak slow. Dobrze, ze jest ten topic
Cóż ja jestem cały czas wyluzowany, tylko kur... mnie trafia bo od 3 tygodni 4max nie może zrealizować mojego zamówienia. Bo oczywiście jak ostatnia ciota niezauważyłem w chwili składania zamówienia, że nie ma na stanie coolera na grafę. Qufa.
Nie zamówię gdzie indziej bo w innych sklepach też tego zalmana nie mają - muszą dopiero sprowadzić, a cały trik polega na tym, że podobno na granicach paczki sprawdzają bardzo szczegółowo. Klient ze sklepu proponował mi zamianę no thermaltake'a , ale mi nieodpowiada bo ma wiatraczek (co prawda mógłym go niewłączać ale i tak jego obecność by mnie denerwowała).
Cóż, w tym tygodniu mają mieć - jak nie, to tam zadzwonię i się wyżyję na sprzedawcy.
Cóż ja jestem cały czas wyluzowany, tylko kur... mnie trafia bo od 3 tygodni 4max nie może zrealizować mojego zamówienia. Bo oczywiście jak ostatnia ciota niezauważyłem w chwili składania zamówienia, że nie ma na stanie coolera na grafę. Qufa. to olej ich i kup u innych a napisz im ze juz nie chcesz co to za problem?
Jestem *********, zalamany i zaraz kogoś rozjebie. Jednym zdanie to przejebałem sobie ***** mać na maxa życie. ********lam dizsiaj na pare dni z miasta. I jakby tego jeszcze ***** bylo malo to czekam na nowa karte graficzna bo moj GF poszedł sie ***** *******ic. czekam juz tydzien i jeszcze ***** jeden *******ony tydzien przedemna. *******eniu ***** matkojebcy w serwisach komputerowych, *********y i sciemniacze.
He.. gdyby nie to, ze przejebalem moje pierwsze w zyciu kolokwium z *******onej fizyki z pojebanym fiutem ktory nie potrafi nawet sobie nic wyjasnic, to jeszcze **** wszystko drozeje n ajebana suke. I zamiast wyzywac sie na klawiaturze (oprocz ******** pompek i hantelki ;) ) w Unreal 2003 to bede musial czekac do w dupe ******go lutego, zeby troche **** ztanialo. to wszystko jest do dupy, o kant ***a potluc. Boze czemus mnie opuscil!!!!!!!!!!! Gdyby nie to to bulo bu ***** jego mac oki
może dlatego że tak klniesz ?
Ale chyba to bylo przed ;)
ehh jestem tak ********* ze glowa boli ...
wlasnie sie dowiedzialem ze niemoge jechac na koncert deep purple do katowic z powodu jakejs po*******onej szkoly... :evil:
no normalnie chyba cos zepsuje ....
a ***** na koncert czekam od wakacji ... a tu jebs taki **** i ne jade... :evil:
i jeszcxze na dodatek bym placil tylko za dojazd bo kumpel wtygral bilety w mtv ...... :x
no normalne zal dupe sciska !!!!!!!
ehh jestem tak <font color="#FF0000">[a psik!]</font> ze glowa boli ...
wlasnie sie dowiedzialem ze niemoge jechac na koncert deep purple do katowic z powodu jakejs po*******onej szkoly... :evil:
no normalnie chyba cos zepsuje ....
a <font color="#FF0000">[a psik!]</font> na koncert czekam od wakacji ... a tu jebs taki <font color="#FF0000">[żelki!]</font> i ne jade... :evil:
i jeszcxze na dodatek bym placil tylko za dojazd bo kumpel wtygral bilety w mtv ...... :x
no normalne zal <font color="#FF0000">[ups!]</font> sciska !!!!!!! Olej szkole. 1 czy 2 dni - heh nic sie nie stanie jak Cie nie bedzie. Ja tam jade chocby nie wiem co sie dzialo, ale za bilety niestety musialem zaplacic 8)
myslalem o tym zeby olac szkole...
ale ***** zaszybko zplacilem dlugi i nie mam sianka na bilety (kumpel juz sobie skolowal osobe na moje miejsce...ehh... ***** !!!) AAAAAA
no normalnie obrazilem sie na starych ... i przez rok minimum bede mial dola .... :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
myslalem o tym zeby olac szkole...
ale <font color="#FF0000">[a psik!]</font> zaszybko zplacilem dlugi i nie mam sianka na bilety (kumpel juz sobie skolowal osobe na moje miejsce...ehh... <font color="#FF0000">[a psik!]</font> !!!) AAAAAA
no normalnie obrazilem sie na starych ... i przez rok minimum bede mial dola .... :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: To sie nazywa postanowienie ;) przez rok mieć doła 8) Respekt :lol:
myslalem o tym zeby olac szkole...
ale <font color="#FF0000">[a psik!]</font> zaszybko zplacilem dlugi i nie mam sianka na bilety (kumpel juz sobie skolowal osobe na moje miejsce...ehh... <font color="#FF0000">[a psik!]</font> !!!) AAAAAA
no normalnie obrazilem sie na starych ... i przez rok minimum bede mial dola .... :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: Wyjdziesz z tego tez tak mialem kiedys teraz sie z tego smieje:) Obrazanie sie na starych nic nie daje , a wrecz pogorasza twoja sytuacje. Pogadaj z nimi powiedz Co Cie gryzie oni to skumaja sami byli kiedys mlodzi.
Nie dziekuj za te lekcje zycai :P:P:P :twisted: :twisted: 8) :jojo:
myslalem o tym zeby olac szkole...
ale <font color="#FF0000">[a psik!]</font> zaszybko zplacilem dlugi i nie mam sianka na bilety (kumpel juz sobie skolowal osobe na moje miejsce...ehh... <font color="#FF0000">[a psik!]</font> !!!) AAAAAA
no normalnie obrazilem sie na starych ... i przez rok minimum bede mial dola .... :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: Wyjdziesz z tego tez tak mialem kiedys teraz sie z tego smieje:) Obrazanie sie na starych nic nie daje , a wrecz pogorasza twoja sytuacje. Pogadaj z nimi powiedz Co Cie gryzie oni to skumaja sami byli kiedys mlodzi.
Nie dziekuj za te lekcje zycai :P:P:P :twisted: :twisted: 8) :jojo: juz sobie pogadalem ze starymi na ten temat...troszeczke sie zdziwili heh :D
A ja właśnie zlapalem dola i to niezłego :beksa: I jestem na siebie ********* :evil: i raczej mi pisanie w tym topicu nic nie pomoze :beksa: Ani wyrzycie sie na silowni tez bo wlasnie sie dowiedzialem ze mam raka płuc :beksa: Zreszta jestem sobie sam winien to chyba na tyle :( Jak cos to sie jeszcze odezwe :(
O ja pi...... Współczuje :cry:
O **** mac ale dol . Faktycznie! WSPOŁCZUJE Czemu piszesz ze jestes sam sobie winien??
O ja pi...... Współczuje :cry: ;(
A ja ciagle jestem ********* bo wszystko mi sie zaczelo w zyciu jebac i kruwa mac czasem mysle po *** zyje ....
A ja ciagle jestem <font color="#FF0000">[a psik!]</font> bo wszystko mi sie zaczelo w zyciu <font color="#FF0000">[trelemorele!]</font> i kruwa mac czasem mysle po <font color=red>[sru!]</font> zyje .... Tez tak czasami mam.... Ale to juz tak jest... :!: I przestan sie uzalac nad soba, bo to nic nie zmieni :!: Sprobuj znalesc se jakis cel, i realizuj go :!: To wszystko .... ;)
A ja ciagle jestem <font color="#FF0000">[a psik!]</font> bo wszystko mi sie zaczelo w zyciu <font color="#FF0000">[trelemorele!]</font> i kruwa mac czasem mysle po <font color=red>[sru!]</font> zyje .... Tez tak czasami mam.... Ale to juz tak jest... :!: I przestan sie uzalac nad soba, bo to nic nie zmieni :!: Sprobuj znalesc sobie jakis cel, i realizuj go :!: To wszystko .... ;) A dla mnie mialbys jaka rade :?: Ja nie wiem co ja mam robić
A mnie wkur... ten jeba..... internet..... kur....... ponoc mialo byc juz to jeb.... 6MBit u nas, a tu wielki ch.. Jak sie prazejde do zapier... tego idiote od neta, bo juz mnie skurwy... tak wkur.. ze to poez..., jeszcze te jeb.. korki na ulicach....... niech to wszystko wielki zaje... kut... szczeli w samo czolo.... Kur..... zamiast mi ulryc to sie jezdze bardziej wkur.... ide sie napic herbatki ziolowej to moze mi przejdzie.....
a ja wam powiem smieszną rzecz :) moja wychuwa powiedziała matce kumpla że on kopnoł kolege w głowe tyle że on ma jakieś 175 cm a ten którego kopnoł w głowe miał 195 :D albo inacze tego samego kolesia co ma 195 cm kumpel kopnoł w zad jak się shylił potem wychowawczyni zadzwoniła do niego do domu i powiedziała że bije male dzieci :| skoro to sa małe dzieci to jak wyglądaja duże??
K U R W A
Ale oco biega powiem kiedy indziej....
Zycie jest tak dziwne i zamotane ze normalnie am nie wiem co zrobic
PS jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o dziewczyne...
:/ :?
Mam teraz beznadziejnie mieszane uczucia :? :? :( :?
PS2 zadna mnie nie rzucila - to nie oto chodzi
Albo pieniadze :P
Stary to jeszcze nic ostatnio byłem na zarobku na tytoniu i ***** *** zaperdalasz rowerem 30 min z mojej miejscowości wstajesz ***** o godzinie 6.00 to co z tego ze kłade się spać o 3.00 no i jak juz jestes na miejscu zapierdalasz z koksem przez 6 godzin i zarabiasz 20 zl i tak ***** sie nie nacieszyłem bo musze qumplowi spłacić długi ;/ i jak tu ***** być szczęśliwym .... :(
***** ja piedrdole overclockingu mi sie do kurwy nedzy zachcialo, jebany procesor klientowi spalilem co mu kompa skladalem i teraz to kurwiszcze jeszcze mi sapie ze ***** nowy chce i wogule do kurwy nedzy moje plany poszly sie jebac bo musze mu sieke oddac wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a niech ten ***ek syfilis podlapie a jego komputer wszelkie mozlwe wirusy
No to mi chyba ulzylo
a nie lepiej procka oddac na gwarancje ? powiedziec, zeby tamten sie pocalowal w dupe ? :wink:
a przyjma???? widac ze jest spalony i co mam tam im w serwisie wkrecic????? moze ze wentylatorek boxowy za slabo dzialal i sie przepalil :) przeszlo by takie cos???? Jezeli tak to jestem happy :D.
zależy od serwisanta. Najlepiej jeżeli będzie sporo osób, a ty będziesz donośnie lamentował ze jak grałeś w .................. na boxowym coolerku to ci się komputer wyłączył. Dowiedzialeś się na forum że to procesor, i dlatego bo był na cienkim wiatraczku, który oni przecież tak zachwalali.
to jutro przebieram sie w jakies lachmany i ide do sklepu udawac czlowieka ktory po wielu trudach kupil wreszcie ten komputer a przez zlych sprzedawcow stracil procesor :D dobra mam nadzieeje ze zadziala bo 400zł w plecy to dla mnie za wiele
A masz ty wredny topicu!!! Co ja robie !?!?! Wyżywam sie na biednym topicu a tak naprawde powinienem jednej dziewczynie przygadać do rozumu... cholera...
***** jego *******ona mac.
ni ****a nie pomoglo :/
Motyla noga. Zwaliłem sobie system. A tak ładnie wszystko miałem poustawiane. Do tego szlag trafił wszystkie moje latami gromadzone zakładki w mozilli. Wrrrrrrrrr. Jestem tak zły, że nawet nie chce mi się przeklinać.
odświerze ten jeb*ny topic qr*a pokłuciłem sie z dziewczyną do h*ja wacława ona nie była dzi*ką bez szkoły byłą naprawde fajana, dałem jej stopty do wylizania była fajna tylko rodzynek mi nie wygrzebała :lol: już mi lepiej qr*a wcale nie lepiej nic nie podupczyłem w tym odcinku :evil:
Be happy, be gay... :D
:heh: :siema: :mrgreen:
hehe mie wiedziałem ze mamy taki topic... :mrgreen: a wiecie że bardzo lubię tą emotke: :mrgreen: a zdagnijcie dlaczego?? :mrgreen: bo zielony to kolor nadziei :mrgreen: i mam nadzieje ze kiedyś wrzeszcie kur*&* jego jeba** mać umre sobie w spokoju!!! :mrgreen:
[ Dodano: Pią 23 Wrz, 2005 18:12 ]
***** ka *******e **** w dupe...
to był test cenzuratora :mrgreen:
***** jego w dupe *******ona mać a masz *******nięty ******** topiku
skurwysunu mały topiku pojebany za*******ić ci odbijesz cie od ściany owiniesz w firany i wy*******isz w dzbany :mrgreen:
***** znów kolejny ******** dzień jak *******ona pizda słonia!!!
***** mać ja *******e co za głupie ciule! Wysłali moją karte za 600 zł na inny ***** *******ony adres niż im podawałem. Co za głupie pojeby. ***** mać
Chłopie weź Ty mi nie napędzaj stracha! Właśnie czekam na części za 800zł.
Puma ale te debile chyba naprawią swój błąd??bo stracić 600zł ...
Puma ale te debile chyba naprawią swój błąd??bo stracić 600zł ... No już im napisałem że mają mi to jutro wysłać. Zobaczymy co odpiszą. Jak sie będą wykręcać to od razu zwrot kasy i negatyw. Ale to pseudo "super sprzedawca" więc pewnie dostane w piątek karte. Ale i tak nie bedzie pozytywa dla nich za taki błąd :evil:
Postrasz ich rzecznikiem spraw konsumenta, albo Policją.
Postrasz ich rzecznikiem spraw konsumenta, albo Policją. po 1. Nie pisz policją z dużej litery :P
po 2. To w sumie głupia pomyłka z ich strony, zdarza się. Jestem pewien że wyślą jutro kartę do mnie i w piątek O/C, no właśnie - dopiero w piątek :cry:
Postrasz ich rzecznikiem spraw konsumenta, albo Policją. ...albo siostrą Janka :mrgreen:
Postrasz ich rzecznikiem spraw konsumenta, albo Policją. ...albo siostrą Janka :mrgreen: To już tylko w ostateczności.
bez przesady szkoda chłopów :wink: zobaczą ją i zablokują towar na podkarpacie :wink:
jaka to grafa ? :roll:
znaczy jaką kupujesz i jaką sprzedajesz ???
( a tak z ciekawości pytam) :wink:
Chłopie weź Ty mi nie napędzaj stracha! Właśnie czekam na części za 800zł. Jeżeli to Cię przestraszyło to co powiesz na to że oni niby dostali ode mnie maila że mają wysłać towar na całkiem inny adres? A najlepsze jest to że tego nie sprawdzili tylko wysłali :roll: . Wychodzi na to że ktoś mi sie włamał na allegro albo maila i podał im fałszywe dane. I teraz jeśli dostali to z maila allegro to nie potwierdzili i to ich wina ale jak ktoś włamał mi sie na skrzynke i wysłał im z maila to możliwe że nie dostane wogóle mojej karty :shock: . A wtedy zrobie im taką afere że w Uwadze będziecie o tym słyszeli.
bez przesady szkoda chłopów Wink zobaczą ją i zablokują towar na podkarpacie Wink
jaka to grafa ? Rolling Eyes mi ich wcale nie jest szkoda. Ja moge stracić przez tych gnoi 600 zł. Karta to ta w podpisie czyli X700Pro a sprzedałem swojego 9550
Puma najpierw sprawdź sprzedającego czy cie nie kantuje dopiero potem obstawiaj najgorsze warianty
jeśli już to poproś sprzedającego o kopie tego maila i sprawdź nagłówki skąd był wysyłany
No to już wiem wszystko. Gość wysłał im maila z całkiem innego adresu że mają mi wysłać na inny adres. Oni naiwniacy wysłali na jego adres karte za 600 zl. Po dzisiejszym telefonie dowiedziałem się że wstrzymają paczkę i wyślą mi drugi egzemplarz. Dane tego *******onego oszusta to:
Michał Kukliński
Rutki Nowe 11
16-300 Augustów
Spinnaker - nie miałeś może złego dnia i nie masz ochoty kogoś pobić? :twisted: Bo w końcu to nie tak daleko od Białegostoku :twisted:
hyhy akurat w Rutkach mam rodzine, ale nie w tej gminie :mrgreen:
jak będe tam przejazdem to zajade :wink:
W sumie to oczekuje od firmy która sprzedawała na allegro że złoży sprawe na policję i że ten gnojek(po podpisie "Pozdro, Puma_JFK" sądze ze jest nieletni) dostanie za swoje. Ale z drugiej strony to śmiać mi sie chce z tych ludzi z tej firmy - dostać z innego maila informacje z całkiem innymi danymi na drugim końcu Polski i bez potwierdzania tego wysyłać paczkę, ehhh :roll:
]W sumie to oczekuje od firmy która sprzedawała na allegro że złoży sprawe na policję i że ten gnojek(po podpisie "Pozdro, Puma_JFK" sądze ze jest nieletni) dostanie za swoje. zapewne nie obejdzie się bez policji
Hehe, no to niezły wałek. Ja też się stracha nabawiłem. Z godzinę temu dostałem RAM i z miejsca teścik. Tymbardziej, że sprzedawca nie chciał wpłaty na konto tylko za pobraniem. A więc z sercem na ramieniu wsadziłem nowe ramy do komputera i odpaliłem. Swoje wyjąłem. Ruszył ładnie co miło mnie zaskoczyło bo miałem ustawione na 2,5/3/3/6 na FSB200 a kości z podpisu były na CL3/200MHz. Pierwsze teściki w memteście i Evereście też pozytywnie zaskakują. Kości bez Errorów a do tego osiągnięcia porównywalne z moimi dwoma TwinMOSami 256DDR 2,5CL na FSB200. Z miejsca pozytywny komentarz. Po jakiejś godzinie wpadłem na pomysł żeby je jeszcze zarzucić na Gold Memory na wszelki wypadek. A więc wyjąłem swoje co by mniej czasu trwało i odpalam kompa. Najpierw chciałem załadować WXP aby wgrać GM na dyskietkę. Po minucie zrzut awaryjny pamięci. Już mi się ciepło zrobiło. Po raz pierwszy zobaczyłem taki komunikat na swoim komputerze od kiedy go mam. Reset BIOSU i znów odpalam. Winda startuje ale po 40-50sekundach reset i kopmunikat o przekroczeniu ustawień maksymalnych procesora. Już było mi w tym momencie naprawdę gorąco. Kości pewnie zje***e, a ja już wystawiłem pozytywa że działają i wszystko OK. I dopiero wtedy załapałem o co chodzi. Przy wyjmowaniu pamięci obruszyłem kabelek od wiatraczka na procku i nie kręcił się :). Cóż, to ABS na płycie już chyba z 6 raz ratuje mi tyłek. W każdym razie miałem trochę strachu. 160zł piechotą nie chodzi.
Teraz telefon:
"Okazuje sie że ktoś podszył się pod pana nicka, my z tą osobą już wyjaśniliśmy sobie sprawę a do pana jutro zostanie wysłana nowa karta"
Ciekawe co mu zrobią/zrobili... :twisted:
Kurde szkoda trochę że dopiero w poniedziałek będę mieć karte, kolejny weekend bez o/c :( . Chociaz weekend przeżyje bo rower naprawie i bede szalał :mrgreen:
***** jebana bardziej s*******onego dnia to ***** dawno nie miałem... Na kiego ****a Bóg kobietę stworzył? Ja *******e...
Hehe, no to niezły wałek. Ja też się stracha nabawiłem. Z godzinę temu dostałem RAM i z miejsca teścik. Tymbardziej, że sprzedawca nie chciał wpłaty na konto tylko za pobraniem. A więc z sercem na ramieniu wsadziłem nowe ramy do komputera i odpaliłem. Swoje wyjąłem. Ruszył ładnie co miło mnie zaskoczyło bo miałem ustawione na 2,5/3/3/6 na FSB200 a kości z podpisu były na CL3/200MHz. Pierwsze teściki w memteście i Evereście też pozytywnie zaskakują. Kości bez Errorów a do tego osiągnięcia porównywalne z moimi dwoma TwinMOSami 256DDR 2,5CL na FSB200. Z miejsca pozytywny komentarz. Po jakiejś godzinie wpadłem na pomysł żeby je jeszcze zarzucić na Gold Memory na wszelki wypadek. A więc wyjąłem swoje co by mniej czasu trwało i odpalam kompa. Najpierw chciałem załadować WXP aby wgrać GM na dyskietkę. Po minucie zrzut awaryjny pamięci. Już mi się ciepło zrobiło. Po raz pierwszy zobaczyłem taki komunikat na swoim komputerze od kiedy go mam. Reset BIOSU i znów odpalam. Winda startuje ale po 40-50sekundach reset i kopmunikat o przekroczeniu ustawień maksymalnych procesora. Już było mi w tym momencie naprawdę gorąco. Kości pewnie zje***e, a ja już wystawiłem pozytywa że działają i wszystko OK. I dopiero wtedy załapałem o co chodzi. Przy wyjmowaniu pamięci obruszyłem kabelek od wiatraczka na procku i nie kręcił się :). Cóż, to ABS na płycie już chyba z 6 raz ratuje mi tyłek. W każdym razie miałem trochę strachu. 160zł piechotą nie chodzi. To ja kiedyś kompa odkurzałem później go złożyłem, zamknełem i postawiłem. Odpaliłem w celu sprawdzenia a komp zaczoł piszcześć. O ***** pomyślałem że kompa zjebałem a tu ramy cały czas w ręce trzymałem. :oops: :oops: :oops: (zrymowalo się) Nazwa ABS mnie w twoim wypadku rozwaliła.
Janek twoja siostra naprawde taka straszna, ile ma lat?
wystarczy że jest podobna do mnie :lol: :lol: joke :wink:
zależy która jedna jeszcze ujdzie w tłumie jak śpi z głową w poduszce
ale drugiej to bym patykiem(owiniętym szmatą) przez rzeke (z rekinami) nie ruszył
PS. ma dredy :lol: :wink:
jakieś ***** foty możesz tu za*******ić ?? :mrgreen:
ma dredy O ja Cie ***** *******e :D ;]
Rasta RLZ :)
***** Siber zmieniłeś płeć czy od początku byłeś płcią piękną :mrgreen: :?:
a psik!] Siber zmieniłeś płeć czy od początku byłeś płcią piękną no właśnie...a jak jesteś płci pięknej(ale tylko naturalnie) bo prześlij mi swoje foty(patrzcie na jej(??) podpis :mrgreen: :oops:
Podpis jak podpis. Stare jak świat i phpBB
Twój nick to [y o u] - bez spacji.
Twój nick to [you:9294fd6d7c]
to ja ***** wiem tylko popatrz na płeć Sibera :mrgreen:
Płeć jak płeć. Przecież musi mieć jakąś. Jakby nie miał płci to by był dopiero szok. :)
***** - co by nie było OT
[a psik!] - co by nie było OT :P
ładnie Siber namieszał zmianą płci...***** :mrgreen:
si berka już płeć poprawiła ale dalej do mnie coś po "iracku" skrobie w podpisie o co biega bo nie kapuje :lol: :wink:
Puma jak tam postęp z grafą i tym *******onym oszustem :?:
***** *******ona jego w **** MAĆ. Czemu polacy to jest taki pojebany naród? ***** człowiek chce załatwic towar o wiele taniej niż w polsce ale im sie to ***** nie podoba bo przecież on na tym zarobi. I **** ich to obchodzi że zarobi. Toż to nie jest jakaś *******ona instytucja charytatywna. *******e takie forum jakim jest srik. :evil: :evil: :evil:
nie no ja nie moge....co za kur***y z tych jeb**ch kolorowych bambusow.h** im w te kolorowe du*ska. to jest do ***a nie podobne...tego sie juz nie da ogladac....
mowa oczywiscie o przegranej z ekwadorem........ ;(
dali dupy a janas ***** jedna niech wraca do domu
janas sie nie zdazy wrocic do domu... roz*******a go polscy kibole jeszcze w dojczach.... a tak wogole to jeszcze nie widzialem takiej zalosnej gry...zobaczycie, bedzie powtorka z rozrywki z korei.jak ***** mozna przyjac pilke i czekac z nia pol godz i myslec komu ja podac...?
a te skur***y kitajce zajeb****e jak nie umieja sedziowac to niech spierdalaaja do do swoich knajp zrec swoje psy :evil:
o ***** , no tak ********* to nie bylem dawno :evil: :evil: :x
Janas niewie co sie stało bo myśli o tym co kupi za następną pensje :) Co za wacek jak go spytali co powie o porażce to coś tam zajęczał i tyle. Widać że jedyna piłka jaką się interesuje to jedna z tych co ma pod laską. A naszą reputacje ma głęboko między pośladami. Co za sztywniak w Garniaku głupi frędzel niech zrobi laske DuDkowi. Nie moge na niego patrzeć :mrgreen:
ktoś za oknem krzyknął "Polska na Prezydenta" :lol:
ja *******e jak z Ekwadorem przegrywamy to w środe z Niemcami będzie kompromitacja
pilkarskie emocje... a w Polsce nerwica
jak go spytali co powie o porażce to coś tam zajęczał i tyle. Konferencja prasowa to jeszcze pół biedy, ale że podczas meczu nie potrafił wydusić z siebie słowa, żadnej zmiany taktyki in-game, żadnego poprawiania ustawienia, nic co by mogło jakoś umotywować zespół to aż człowieka rozwala na łopatki.
Z resztą co ja się mogę znać, to on tu jest "trenerem" ;>
No to moja kolej. Jestem totalni wpieniony. Ponieważ 3 godziny spędziłem na robieniu wtyczek na neony, ale warto było. Oczywiście później zabrakło mi kleju i skończyłą się taśma klejąca no to zaczełem toczyć piane naszczęście wszystko dobre się skończyło i biurko się świeci dziękuje :joker:
Topic rośnie w siłę, jak żaden inny :D
A ja wam powiem, że lubue jajecznice na kiełbasie z keczupem :-)
Witam Panów. [żelki!][żelki!][żelki!][żelki!][żelki!] mać xD dziś mam zjebany dzień dosłownie każdy mnie ******* nie da się żyć normalnie no wkurwić się można jak nic szajby dostać nie wiem do nędzy ;p no dziekuje to an tyle :mrgreen:
A ja w szkole wczoraj miałem wywiadówkę i starsza nie pozwoliła mi kupić części do staruszka :/ W sumie ja zobaczyłem jakie mam oceny to sie nie dziwię :P @HiFi mam tak samo jak ty:D
Pzdr
Heh u mnie wstyd się przyznać 3 Gim siedem dwójek;) ale bywa:P a tak poza tym to jeszcze mamuśka mi przed momentem do kurwy nędzy adrenaline podniosła :P normlanie nóz się otwiera..;d i w ógole dziś ze spaceru z psem przyszedłem z policzkami czerwonymi jak **** pawiana od mrozu xD i też się *********:D
omg :D w gimnazjum dwójki ... toż to w gimie na lekcjach bez nauki trójki, czwórki się dostaje ... powodzenia w liceum :D
Prawda taka, że po prostu się obijam ale też dziwić się ? Ide na 8 do szkoły a wracam o 16.. i lekcje zadane i dwa sprawdziany.. ja tak nie umiem kurde
ta a jeszcze chciałbys wyjść gdzies itp to już nie ma czasu...
przekichane życie
A jaka masz średnią?? :D ja mam 3,25 też w 3 gim xD ale muszę mieć 4,0 bo starsi mi chcą kompa opylić :D A wogóle jak zarwać fajną dupe która nie chce wyjść z domu?? xD
Pzdr
Wiesz tak po przyjściu to nawet już psa nie wybiegam porządnie no w lato to tam luz ale teraz 16 -ta ciemno co nie. W ogóle z tą nauką to przesada 8 lekcji dziennie zadane z kazdego prawie i kurde 2 sprawdziany i nie ma czasu no po prostu nie ma czasu :
1.Wstać
2.Śniadanie
3.Szkoła
4.Obiad
5.Nauka
6.Komp na ktorego juz malo czasu zostaje **** kompletna i te mundurki z weluru bleee
No co do laski to myslę pojdz do niej z kwiatkiem ;> poważnie;) albo na gg ją zaczep a tak p.ś średnia 2.52 xD
LoL... nie wiem jak tak można... Teraz jestem w 1 LO, ale bez uczenia się przez całe gimnazjum u mnie była średnia 4 - 4.3, dosłownie rano 10minut przed wyjściem przepakowywałem książki. Dopiero w drugim półroczu 3gim zacząłem się uczyć, żeby mieć ładne świadectwo, to była średnia 4,87 i 45+45/100 z egzaminu.
ooohoho to ja kujon jestem :E
3.90 i wzorowe zachowanie
a co do laski zagadaj na GG że przyjdziesz do niej sie pouczyć czy coś
a wtedy gadu gadu u niej i w ogóle
mój dzien
1wstaje
2może coś zjem
3szkoła
4wracam z domu
5czasami obiad
6przynosze drzewo
7Nauka
8 jak mam czas i siły to pogram
matka sie wydziera ze dzisiaj od 8 przed kompem siedze ale nie widziałem go od tygodnia :E
Heh ta szkoła to gorsze niż mamra jest:D . W ogole co do tej dziewczyny to żeczywiście pójdz na nauke spraw by wasze twarze były blisko;) i jakos tak samo pojdzie;p tak mysle;d ale z nas babiarze tak btwxd
ta podrywacze jak cholera :E
Blać jego mać znów musze tego jeb... GG używać :(
jak by coś przeklinam w kilku jezykach aby tego nie cenzurowali :E
Ja tam mam AQQ razy Mysql przez php :P a jak chce czyjes IP to GG + Inwigilator;) yooo podrywacze jak Kij( ze skojarzeniami ):P kijowy dzis ten wieczor cos i pies mi do tego pierdzi..
zacpaj sie piardami psa :E Joke
Mam Ipchecker też pokazuje tylko osoba musi mnie mieć na liscie znajomych uzywam AQQ
No ja pierwszy raz od tygodnia w CSS zagrałem i szło mi jak cholera ;/
zacpaj sie piardami psa :E Joke Sam sie zaćpaj xD nie wiesz jakie to katusze;d i życze ci śmierci z zaczadzenia psimi odchodzami:D
Nie mam psa :-P mam 2 koty które wychodzą na dwór sie załatwic :D
Heh kot to głupie zwierze;> nielubie kotów:P
E tam tylko nie pierdza :-) ale za to moje sie na monitor kłada... Co mnie ostro wku***a
kur*a właśnie czeka mnie 2 tygodnie nadrabiania zaległości po nieobecności w szkole, czyli ferie prze**dolone 0o
A nawiązując do wątku nauki - w gimie szło się do szkoły, siedziało, wracało, potem obiad, dwór i kompik do wieczora. Ew. jakaś ściąga na sprawdzian. Zero nauki i 4.2-4.4 średnia. 46 matematyczny 39 human (human cienko u mnie stoi:( ) A teraz - ostra nauka 2-3h dziennie, przed sprawdzianami ściągi (Arial 3-4 a ściągi nawet po 30 cm, tyle tego w LO :rambo: ) a i tak dostaje same dwóje i tróje ... :angry:
Poza tym rozwaliła mi się wibra w komórce i zalałem książkę od kumpla ... :angry: :angry:
Co mnie *******? To że będąc w 3 klasie technikum muszę się uczyć tak idiotycznego i zajebiście potrzebnego przedmiotu jak WOS, którego nauczyciel na dodatek nie dość, że ma misję "zbawienia" technikum (geopolityki mu sie uczyć zachciało) to na dodatek jest zakręcony jak ruski termos (co druga lekcja mogła by mieć temat "jak opanować świat w 7 dni"), na dodatek jeszcze WOK (jak rybie rower) i na szczęście skończona już biologia... Może w LO wprowadzić materiałoznastwo i podstawy rysunku technicznego - pewnie im też się przyda :/ Teorie państwa wg. Hobbesa - WTF?!
To ja w 1 LO też mam WoK, ale u mnie to jest koszmar z Miss Baranowską;P Bez kija nie podchodzić, a spróbuj nie przygotować notatki z jednej lekcji... Pamięta to do końca roku, koszmar!
Tomo też miałem WOK z Miss Baranowską :D Serio serio! Ja przed wejściem do jej klasy modliłem sie :D
A pamiętam jak kiedyś mi sie Motka rozładowywała na lekcji. Co 5 minut głośne "pik". Bałem sie wyciągnąć telefon żeby go wyłączyć. Albo spróbuj bawić się długopisem (trzymaj go tylko w ręce!) to Ci zwróci uwage. Lekcje z nią to masakra...
Po cichu wchodzić do klasy, kartkówki pod koniec lekcji, każdy musiał mieć swoją książke, a spróbuj tylko nie robić nic na lekcji... Pyskówki na lekcji? Zapomnij, jak Cie dojedzie niezłym tekstem to masa. I te jej beznadziejne żarty... Płakać nie śmiać sie. A spróbuj sie nie zaśmiać to będzie sie na Ciebie patrzeć tym jej przerażającym wzrokiem... dosłownie zabija samym spojrzeniem!
Skąd ja to znam... W tamtym półroczu dostałem 3 gole u niej na lekcji. Wszystko przez to, że nie było mnie na jednej poprzedniej:P
Takie akcje to tylko u niej :D Ja pamiętam jak miałem uzupełnić zeszyt. Porzyczyłem dwa zeszyty i uzupełniłem wszystko. Poszedłem do niej i okazało sie że i tak nie miałem wszystkiego :D
Dobrą beczkę miałem podczas czytania tego topicu :D
Nie ma to jak zapodac kilka flugów aby odreagowac po codziennym stresie :twisted:
"Co kocham w PC'tach..."
...czyli krótka historia o tym jak to człowiek wraca sobie spokojnie do domu o godzinie 14 i zadowolony z 2 dni wolnego postanawia zobaczyć "co tam Panie w polityce". Naciśnięcie przycisku "power" nie daje jednak zadowalającego rezultatu... Wiatraki się kręcą, napędy wesoło mrugają diodkami, ale na ekranie czarno i system się nie ładuje (ba, nawet POST się nie wyświetla)... Reasumująć: [żelki!][żelki!][żelki!][żelki!][żelki!] NIE DZIAŁA! Chociaż jeszcze dzisiaj rano działał bez problemu, a w czasie 7 godzin mojej nieobecności, żeby nie ********** dystyngowanie "absencji" nie działo się nic co mogło by w jakikolwiek sposób uszkodzić tego ********a... No nic, trzeba to naprawić: na pierwszy ogień - wymiana grafy - ****, dalej nic, no to lecimy z ramem - cztery różne kości - "ciemność widze, ciemność", odłączenie napędów, wymiana dysków - jak wyżej, clear cmos - dalej nic, sprawdzenie czy proc nie jest spalony, pomiar napięć, rozłożenie i złożenie wszystkiego do kupy 3 razy...), przedmuchanie sprężonym powietrzem, modły, tańce, przekleństwa, groźby - i ************** dalej nie rusza! No to trzeba by wymienić mobo (jedyna rzecz, która nie była jeszcze sprawdzana)... Kieruje swe kroki do szafy i przypominam sobie ze miesiąc temu opchnąłem ją na allegro... W koło oczywiście sami ludzie, którzy kompy rozróżniają po kolorze obudowy... W rezultacie siedze teraz na kompie, który robi za serwer, z grafą obsługującą jedynie 60 Hz (od tego mrugania można *******ca dostać) i chyba zaraz ******** bo działa to z prędkością pociągu "nie-pospiesznego" PKP. I jak tu nie kochać tych za******** PC'tów...
Dobra, odreagowałem - ide się napić... :)
No coż...na zdrowie:matahara:
allmark współczuję, ale nie upij się za mocno to tylko martwe pudło! :madcomp:
Nie ma strachu :) Ostatecznie stwierdziłem, że będzie trzeba kasę w nową mobo zainwestować a nie w procenty... Uff, nawet starą ATi Mach 64 znalazłem i mogę sobie jakieś przyzwoite odświeżanie ustawić - "Everything's gonna be all right!"
No to spoko, ale fakt czasem ta "zabawka szatańska" potrafi wyprowadzic z równowagi.
A najgorsze są takie przypadki jak twój właśnie (awaria z kosmosu ,zostałes wybrany :pruchno:)
xD ale jesteście zajebiści a co do kompa to ładnie opisana xD historia ś.p. PC'eta
ś.p. PC'eta ewolucja kościoła trwa jak widzę, teraz nawet sprzęty domowe są ś.p. :pruchno:
No można jeszcze dodać ś.p. grafa, mobo, proc itp :D
Miałem to samo, tzn.znajomy któremu składałem 2 lata temu kompa, dzwoni i mowi ze wrocił z pracy, włącza kompa i nic / wiatraki się kręcą a obrazu nie ma, a dzień wcześniej działał. [żelki!][żelki!][żelki!][żelki!], musiałem jechać i obadać sprawę, powalczyłem troche. i padło na grafike. Nie wiadomo jak i z kąt ale grafa padła :( koleś nigdy nic nie krecił nie grał :/ dziwne, a grafa to 7600GS
[żelki!][żelki!][żelki!][żelki!][żelki!] co za paskudny dzień! Wracam do domu i znowu mi siadła taśma od HDD. Już któraś z kolei. [żelki!][żelki!][żelki!][żelki!]! Potem stwierdziłem że pójdę się wyżyć grając w piłkę. Efekt? Zdarty piszczel i rozwalony nos. [żelki!][żelki!][żelki!][żelki!][żelki!]! Jeszcze jak sie okazało w moim ukochanym Samsungu J600 siadł wyświetlacz. To już przechodzi ludzkie pojęcie...
Hehe, znowu ja w tym topicu... *****! Komputerowej epopei ciąg dalszy: parę godzin temu przyszła do mnie nowa płyta z procem. Ochoczo wziąłem się za jej montowanie - wszystko poszło sprawnie i przyjemnie jak nigdy... To już zwiastowało kłopoty :) Ustawiłem sobie nowy-stary komputer na biurku, podłączyłem wszystkie kable, wciskam "power" i... **** ***** JEBANA ZBITA! Zero reakcji ze strony kompa, nie świecą się diody, nie ruszają wiatraczki - słowem: NIC!. Oczywiście na pierwszy ogień poszedł kabel zasilający - sprawny, potem zasilacz - wszystkie linie sprawne + na innej mobo rusza bez problemu... Parę godzin kombinowania i wniosek: ***** świeżo otrzymana płyta jest o kant rzyci roztłuc! Musze ją odsyłać na allegro, gdzie gościu ją sprawdzi (o ile nie będzie robił wykrętów, że sprawdzał ją przed wysłaniem, a ta w magiczny sposób się zepsuła) co oznacza zapewne kolejny tydzień bez pełnoprawnego kompa. No chyba, że się w sobotę do niego wybiorę do Pszczyny... Mać! Cytując Liroy'a: "Jak tu się nie wkurwić mam, kiedy widzę to w koło..." Arrrrrrrrrrrrrrrrr! A wczoraj była Metallica i było tak pięknie, chlip, chlip...
@allmark - rozumiemy Twój ból i wspieramy Cię duchowo w tych ciężkich chwilach.
Ja już go nie wspieram, ostatnio zakończyło się to moimi ogromnymi problemami z kompem.
Zatem korzystając z chwili powiem jedynie, że mój komputer działa bezawaryjnie i bardzo go lubię :pruchno:
O żesz Ty - nie mogłeś wcześniej ostrzec że solidaryzowanie się z allmarkiem kończy się problemami ze swoim kompem? ;) A ja już miałem mocne postanowienie że w końcu w weekend coś przy nim pogrzebię. Ale jak tak to nie ma głupich - na wszelki wypadek nie będę go nawet wyłączał.
Odpowiadam na posty najszybciej jak potrafię.
To Ty za wcześnie wstajesz :pruchno:
barythepooh NIE GRZEB PRZY KOMPIE! PECH SIĘ NA CIEBIE PRZENIÓSŁ! POWAŻNIE! Pożyczyłem dzisiaj od kumpla Fortrona 350W i co ciekawe płyta rusza! Yuuuuuuuuupi!
EDIT: DZIAŁA! DZIAŁA! HELL YEAH *****!!!
Pewnie nie uwierzycie, ale w piątek wieczorem chciałem trochę odsunąć od biurka komputer, który mam na takiej jeżdżącej podstawce, i odleciało w niej jedno kółko. A ponieważ jest z tworzywa, to nadaje się już tylko do wyrzucenia - no chyba żebym oderwał pozostałe kółka. Strach pomyśleć co mogłoby się stać, gdybym nie został uprzedzony.
Ciekawe allmark z tym Twoim kompem - przecież sprawdzałeś zasilacz. Może to był rzeczywiście ostry atak chwilowego pecha ;)
barythepooh wypowiedziałeś słowo na P!!!
Zostałeś naznaczony, P przejdzie teraz na ciebie.
HAHA :pruchno:
No trudno, biorę to na klatę. Zresztą - pech to prawie moje drugie imię. Nigdy nic nie wygrałem, największą znalezioną przeze mnie kwotą było 5 groszy. Mój pączek zawsze jest bez dżemu. W dodatku jestem raczej zgryźliwym i ponurym facetem, dlatego chociaż pecha ci u mnie dostatek, i ten przyjmę z pokorą jako oznakę końca kłopotów allmarka. Jeśli jednak miałbym się "wyrzyć", to wolałbym się podzielić pewną obserwacją.
Dojeżdżam do pracy autobusem do innego miasta i codziennie widzę tych samych ludzi, którzy kupują u kierowcy bilet. Ludzie, o co chodzi? Jeśli już nie opłaca się wam miesięczny, to są jeszcze dziesięcioprzejazdowe, a nawet kupione na przystanku - wszystkie są tańsze niż u kierowcy. Nie dość, że przesrywacie konkretną kasę (w ciagu roku to cena kompletu porządnego ramu) to jeszcze autobus stoi za każdym razem na przystanku, bo oczywiście "ma ktoś rozmienić" itd.
Co do kierowców to sytuacja stale się poprawia, ale jednego ciągle nie mogą się nauczyć: jak wszyscy wlezą do autobusu, to zamknąć drzwi, a dopiero potem obsługiwać gościa który chce kupić bilet. Teraz to pikuś ale sytuacja kiedy się siedzi przy otwartych drzwiach jest radosna szczególnie w miesiącach takich jak luty, zwłaszcza wczesnym rankiem w wietrzny dzień.
Pozdrawiam wszystkich dojeżdżających.
Jak dobrze, że w pociągu same drzwi się zamykają:pruchno:
Uwaga na sqr....synów, a zwłaszcza sqr....synki z firmy AXA.
Jeśli zadzwoni do was baba i przez telefon:
- będzie dawała do zrozumienia, że jest z ZUS-u
- będzie twierdziła, że na wasze konto nie wpłynęło kilka składek
- koniecznie będzie chciała was odwiedzić, żeby wyjaśnić sprawę
to będzie to p....zda z funduszu AXA. Pozdrówcie ją wtedy ode mnie staropolskim sp...dalaj i rozłączcie się - szkoda czasu na takie szmaty.
Wstyd się przyznać ale wczoraj moja żona dała się skołować i umówiła się z taką na wieczór. Na szczęście po powrocie z pracy szybko zadziałałem ;) i dotarliśmy do "koleżanki", która podała jej nasz numer - stąd wiem, co to za puta. Jak przyjechała to usłyszała co nieco - żeby ją ślepy jeż wyruchał.
I co się potem dziwić, że starsi ludzie wpuszczą oszusta albo złodzieja do mieszkania.
Zachowajmy czujność - wróg nie śpi
:argue:
nie bardzo rozumiem -chyba kobieta tak zarabia -oszustka? sprzedaje cos czego nie ma ? czy zachęca do zmiany funduszu ?
To ostatnie.
Najpierw straszy ludzi przez telefon, umawia się na wizytę, i pod pozorem sprawdzenia, czy pracodawca sumiennie przelewa składki na fundusz emerytalny pracownika, larwa próbuje namawiać na zmianę funduszu emerytalnego na ten który reprezentuje, a pewno i przy okazji wciskać jakieś ubezpieczenia.
Taki ma "modus operandi".
kobieta stara sie zarobic a ty - larwa , uuuuuuu trochę wyrozumiałości :zeby:
A ja się zgadzam z barythepooh
Jakieś dwa miesiące temu miałem atak telefoniczny na swój dom, dzwonili do mnie z różnymi ofertami, oczywiście za każdym razem grzecznie wysłuchałem czasem nawet porozmawiałem (z szacunku dla wykonywanej przez dzwoniącego/dzwoniącą pracę) Lecz po zakończonej rozmowie grzecznie prosiłem aby skreślono mój numer z listy i nie życzę sobie kolejnych ofert.
Niestety nie posłuchano mnie i kilka zjebek zostało zaliczonych.
Pewnie zastanawiacie się jaki był tego efekt, otóż nikt już do mnie nie dzwoni i nie zawraca mi dupy. Jaki z tego morał? Chroń swoją prywatność bo wejdą Ci na głowę.
@Marcin, gdyby sprawa dotyczyła mnie to sprawa potoczyłaby się zupełnie inaczej. Ale żona była przestraszona nie na żarty - taka już jest, a baba nagadała jej że nie wpływają na konto składki - niektórzy ludzie tacy są. Trzęsła się i nie mogła doczekać aż wrócę z pracy. Zresztą, ja też jak słyszę "podatek", "zus", "podanie", "zaświadczenie", "nip" itd. to zaczynam się trząść - alergia na urzędasów i tyle.
Ja rozumiem - żyć i daj żyć innym. Jak do mnie wydzwaniała laska (sądząc po głosie;) ) z city-banku żeby umówić się na spotkanie w sprawie karty kredytowej, to po moim piątym "nie" zamiast rzucić słuchawką albo ją zj...ać, pomyślałem właśnie, że to jej praca - co ona temu winna, i dałem się jej po prostu wygadać przez 15 minut, po czym życzyłem udanej kariery, grzecznie pożegnałem i zakończyłem rozmowę.
Gdyby wczorajsza sr-axa powiedziała od razu, że chce pogadać o konkurencyjnym funduszu (tylko kto by się wtedy z nią umówił?) to co innego. Ale tak? Nie ma przebacz.
Kiedyś wpuściłem agenta z funduszu w którym jestem ubezpieczony - zmieniły się nasze dane i trzeba było podpisać papiery. Ale przy okazji gosć zaczął reklamować dodatkowe ubezpieczenie na życie. Kiedy po raz szesnasty stwierdziliśmy, że nie jesteśmy zainteresowani, zaczął namawiać moją żonę, żeby wyobraziła sobie, że mnie trafia szlag a ona zostaje sama z dwójką dzieci. Żona sobie mimowolnie wyobraziła i stanęły jej łzy w oczach. Więc go wyprosiłem. Czy uważasz, że taki sposób zarobkowania czy sprzedawania swoich usług też jest fair?
@military - brawo, ale prędzej czy później ktoś znowu spróbuje :/
zaczął namawiać moją żonę, żeby wyobraziła sobie, że mnie trafia szlag a ona zostaje sama z dwójką dzieci. Żona sobie mimowolnie wyobraziła i stanęły jej łzy w oczach. Więc go wyprosiłem.:/ to już przesada wszystko ma swoje granice
Nie liczy się sposób osiągnięcia celu, najważniejszy jest sam cel.
Zatem dzwoniący uciekają sie do różnych technik w jego osiągnięciu.
Ja już nie będę grzeczny, bo to moja przestrzeń jest zakłócana, czego sobie nie życzę.
Po to nie oglądam TV, nie słucham radia i mam zablokowane reklamy w przeglądarce, bo nie lubię gdy ktoś mi coś wciska i mąci mi głowę śmieciami, które tylko mogą mnie zdenerwować.
Dziękuję.
W ogóle wpychanie się komuś na siłę do mieszkania kiedy się kogoś okłamuje co do swojej tożsamości - uważam, że powinno być traktowane co najmniej jako napaść bandycka. Jeśli właściciel zastrzeli w jego trakcie intruza powinien być ukarany trzema godzinami robót publicznych. Coś nie mogą uchwalić żadnej ustawy że "my home is my castle", ale wiadomo - ważniejsze, kto kiedyś był agentem a kto nie :pruchno:
Kiedyś żona wpuściła dwójkę oszustów, którzy podawali się za ankieterów nfz, a okazali się sprzedawcami "kocy zdrowotnych".
Z kolei ja kiedyś dałem odpór fajfusowi, który przedstawił się jako przedstawiciel naszej kablówki, a okazał się agentem cyfry +.
Oszustów nie brak.
gdzie wy mieszkacie ,ja mam zastrzeżone tel. i ciszę a do drzwi nikt nie dzwoni bo jest ochrona-cisza -spokoj
W bloku, w którym domofon był sprawny najdłużej przez dwa dni :(
Może dlatego w ramach rekompensaty nikt mi się nie narzuca przez telefon? ;) (Tamta laska z kartą to było w pracy). Aha, zapomniałem - raz na dwa miesiące jehowi, ale oni przynajmniej nie udają, że są kimś innym. Pytają zawsze, czy zastanawiałem się kiedyś nad swoją przyszłością, ja im mówię, że przez cały czas i zamykam z powrotem drzwi. Luzik.
Moje miasto to Białystok *nutki* :pruchno:
Ale tak na serio to mieszkam w Zgierzu nieopodal Łodzi.
Może nas nękają bardziej bo Łódzkie do biednych nie należy.
skorzystam z TOPICU bo jest zajebiście *********:(
A czym?
http://img.photobucket.com/albums/v1...elson_haha.jpg
ym że osba której zaufałem okazała się kimś za kogo nawet u diabła nie warto poręczyć...
Dziewczyna? ;) Aż przypominają się słowa Freda z "Chłopaki nie płaczą": "Zaufałem kiedyś jednej kobiecie, Grucha - wtedy rękę bym sobie dał za nią uciąć. I wiesz co? Teraz bym ***** nie miał ręki" :)
Oj z dziewczynami , to ostrożnie. Niektóre są dobre , niektóre chcą ale nie moga, a niektóre to k....
ja narazie mam to szczęscie : D
niom to Zeta masz farta :P
Po prostu mam dobry filtr :E
Cwanej dupy nie odfiltrujesz, ona się zintegruje z filtrem ;)
Mój filtr jest jak Windows czasami wywala BSOD ale wtedy włączam Linuksa :E a na niego nie potrzeba filtra bo nic się nie dostanie .
ogólnie potrafię szybko wyczuć która dobra która zła jak można tak powiedzieć.
Nie można tak powiedzieć ;)
Znam 3 przypadki bardzo podłej zdrady, w każdym pary miały dzieci.
W pierwszych dwóch panie zdradziły swojego ukochanego z jego najlepeszym przyjacielem, w ostatnim zaś nie wiem jak ją nazwać... ta pani? zdradziła swojego męża z jego bratem.
Nigdy nie wierz kobiecie, dobra rade ci dam, nic gorszego na świecie, nie przytrafia się nam :pruchno:
Ufam tym które pokazały że mogę ufać . Chociaż nie rozmawiam z kimś o swoich problemach , szybciej jest na odwrót. wiec jakoś to mi mocno nie robi. a jak Kobieta zobaczy że jestem wart to sama bedzie chciała tej przyjazni trzymać jak najdłużej :P
Tamte też pokazały, że można im ufać skoro stały się czyimiś żonami a następnie matkami :pruchno: By potem stać się...
ktoś za słaby filtr miał :E
zobaczymy . jak coś to zobaczysz w tym topicku wypowiedz że jestem lekko wkur... :E
A ja sobie lekko roz******* :twisted2:jedną kość ramu:rambo: (czyt. niechcący:pruchno:)
Szkoda że ten topic nie powstał jakieś 3 miesiące temu...
Pzdr
Ten topic ma 5 (słownie: pięć) lat! xD
ja spalilem sub'a w moim car audio :(:(:( 5 stów w d**e WRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ten topic ma 5 (słownie: pięć) lat! xD :pruchno::pruchno::pruchno: no to szkoda że dopiero teraz go zauważyłem :P:mrgreen:
Z tymi filtrami na kobiety to żeście polecieli ... ja na szczęście nie mam z tym problemu... jak to wyżej zostało napisane to jak kobiecie będzie zależało to nie popuści ... więc nie warto się starać tylko czekać :-D ... w innym wypadku można zostać wydupczonym :pruchno:
***** mać , Schodzę dzisiaj rano do kącika z PC i włączam , nie chce sie włączyć, raz,drugi,trzeci
pomyślałem "zrestartuje biosa"
dalej to samo
wyciągam grafe, 1 kostke ramu , odłączam dyski, dalej nie działa, wyciągam proca sprawdzam czy coś nie spalone. Wkładam proca , zakładam chłodzenie , nic nie działa
********* sie ostro, myślę "no cóż ide do sklepu wymienie na coś innego mam pare zł to sie opłaca"
ide do sklepu na gwarancje i mówię że mogę dorzucić kilka zł do jakiejś nowej plyty ale potrzebuje ja na dzisiaj, on do mnie mówi że niestety nie może , nie uzna ponieważ miałem jeden uchwyt ramu wyrwany :E i to uszkodzenie miechaniczne
teraz mam pięknie , 3 tygodnie czekania na przetestowanie nowego proca którego już mam, leży sobie ładnie, obok niego drugi procesor,grafika,ram
a teraz siedze na kumpla pożyczonym AMD3200+ przynajmniej pograć w coś można
Dżizys. Dziś ********* się tak jak dawno nie :P. Otóż siędze sobie legalnie na swojej maszynie , muzyka gra. A tu nagle myszka zaczyna świrować. Tak jakbym kulką ruszał. Ok czyszcze. **** . *************** o biurko **** o ściane również **** i nawet gorzej. Ale trzeba przyznać wytrzymały cham. Najbardziej ******* mnie to że ta myszka ma może pół roku A4 Tech X7. 60 zł wyżuconych w błoto ***** mac.
Q**e ********* klawiatura!!! BackSpace mi się przycina :madcomp: Jak mnie to wq***a
Pzdr
J******** j****a szkoła ***** jestem na profilu mat-informatycznym a nam takie p********* kompy dali ze c***. Ale nic jakoś przeżyje te j***** 128mb ram... i na tym stoi XP -.-
C*** K**** P**** C*** (to akurat tekst piosenki ;P )
The End (k***a)
W szkole zawsze były i są budżetówki. Weź się w garść ;)
omg, jak piętnastolatki już flugają ;d
Military - zdziwił byś się jak w (nawet średnio dużych) miastach 8 latki przeklinają :P
Imo można używać wulgaryzmów ale w odpowiedniej sytuacji. Przynajmniej ja tak robię ;)
Jeśli jestem w jakimś nowym towarzystwie to nawet jednego przekleństwa nie powiem, a jeśli w takim swobodnym towarzystwie to czasem przeklinam ale nie aż tak jak w moim poście @up :E
.........................
Military - zdziwił byś się jak w (nawet średnio dużych) miastach 8 latki przeklinają :P Co do ośmiolatków: idę kulturalnie przez miasto (wracam ze szkoły) zatrzymuje mnie ośmiolatek (no może dziesięciolatek) Myślę sobie: przez pasy się boi przejść i mam go przeprowadzić czy co? A on do mnie z tekstem: ejj ch**u masz szluge bo mi się kopcić chce a staremu nie pod****em. Zatkało mnie. J****nąć go czy poczekać?:drapanie: Mówię do niego: wal się(może trochę inaczej:przuchno:)! a on do mnie no dobra nie unoś się mam swoje i wyciąga skręty ze skarpety:donttell:
Żal... ale miły chłopak bo nawet poczęstował xD
Pzdr
bonusso3 jarałeś skręty z czyjejś skarpetki :E
Nie :P Wymieniłem je na Iguany :pruchno: Zawsze się znajdzie frajer.... ;)
Pzdr
**** :!: :angry: :mad:
4 Dziekanat - :sierpowy:
Nie wiem, u mnie z im starszym rocznikiem rozmawiają Panie z Dziekanatu tym milsze :)
Nie chodzi o kontakt, to już załatwiłem za wczasu, co by przed/po sesją dogadać się :E
Powiedzmy, że "tak dla hecy" nie mam specki. Praca w jednoosobowej grupie nie jest zbyt fascynująca na IO :[
Ze spacjałkami to i u nas manewry robią i cóż albo czekać rok albo coś innego brać.
Widzę, że od moich czasów pod tym względem nic się nie zmieniło - Panie Z Dziekanatu są po prostu wszechmocne.
Prezydent słucha Radia Maryja. Radio Maryja słucha Chucka Norrisa. Chuck Norris słucha Pań Z Dziekanatu...
Ogólnie dziekanat rządzi ale widziałem sceny w których Panie z dziekanatu srały w gacie xD Jak do kumpla przyszło że go chcą wyje*** z roku. Miał chyba zły dzień a że przeprowadzał się do dziewczyny za granicę i nie miał zamiaru kończyć budy. Zrobił taki rozpie**** w dziekanacie że aż byłem pod zachwytem xD Zjeb** je co najmniej przez 10 min i się nie zająknął hahaha Ale bezcenny widok był jak pierd**** indeksem przez cały pokój ten trafił w wazon i zalało pół biurka muszę przyznać że jeszcze nie widziałem takiego rozpierd*** jaki tam był chaos i zniszczenie xD Na koniec powiedział że mogą mu polizać **** i żeby ************ do biedronki na kase hahahaha Będę to pamiętał do końca życia xD
To nie mogły być prawdziwe Panie Z Dziekanatu. Pewno jakieś chińskie podróbki, jak wszystko wkoło ;) Inaczej wyszedłby z tymi kwiatkami w d...ie, włożywszy je sobie tam wcześniej własnoręcznie.
No co Ty chyba były w szoku i nie dały rady zareagować bo tak to są wredne S*** J***** i sam bym je Naj**** ! :pruchno:
Qrde mam kolesia z matmy który nic nie potrafi nauczyć :/ Zero. Pisze zadanie na tablicy za 5 sekund je rozwiązuje i tak w kółko :(
Oto on:
Klik!
To wcale nie jest śmieszne!! xD
Pzdr
Wystąpcie do dyrekcji o zmianę nauczyciela;]
Złóżcie się na bilet na kamczatkę w jedną stronę xD
Wystąpcie do dyrekcji o zmianę nauczyciela;] Ta... my tak zrobiliśmy z gościem od angielskiego. Dyrektor się nei zgodził, a jak powiedział nauczycielowi to teraz mamy ********* :/
Lekcja wygląda tak:
0-35min - sprawdzanie zadania domowego
35-45min - krótka rozmowa i zadanie nowego zadania ;)
i tak każda lekcja
ja mam już 7 ocen z angielskiego :-D
Weź matma jest *********. Korki muszę sobie jakieś załatwić bo inaczej nie zdam ;)
Pzdr
Qrde mam kolesia z matmy który nic nie potrafi nauczyć :/ Zero. Pisze zadanie na tablicy za 5 sekund je rozwiązuje i tak w kółko :(
Oto on:
Klik!
To wcale nie jest śmieszne!! xD
Pzdr hahahaha tez tak mialem wieki temu,prawie kibel zaliczylem a matmy i fizyki :D
U mnie baba od matmy ma wielką **** i jak sie wypnie to nie ma miejsca :E
Nawiązując do osoby wyżej, ja mam wielką babkę od polskiego (Skłodowska-Wiśniewska), że jak zakłada rękę na rękę na biuście, że wygląda to jak stolik :pruchno:
LOL xD Stoliczku nakryj się xD
Tomo, bez nazwisk :PP
LOL xD Stoliczku nakryj się xD Dobre:pruchno:
Tomo, bez nazwisk :PP I tak w necie nikt nie jest anonimowy:P Nikt nie jest Inco-gnito:D
Ja jestem :E
dam + dla tego kto znajdzie moje nazwisko ;p (po nicku raczej nie ciężko... )
O IP nie trudno, a jak ma się już je, to 50% sukcesu;]
Ja pier.... k.... mać ... dostałem w piz... od kumpla w Fifę 09 Niech mnie ... strzeli bo nie wyrobię ... jak ja nie lubię przegrywać.
Dziękuję za uwagę :D
Moja żona kupiła pilota do telewizora za 35 zł (stary się zepsuł). Dzisiaj patrzę na allegro, a tam identyczne za 15 zł (z kosztami wysyłki).
Ch.. w d... sprzedawcy i kawałek szkła.
PS. Jakby ktoś czuł się za bardzo zestresowany: klik
Wygialem wczoraj rawke w rowerze wjezdzajac na ogrodek do siebie na chate :D,teraz skreca sam w prawo :D
pojechałem wczoraj po żarówki ... wracając straciłem łańcuch na pasach :pruchno: pękł dziad... 6 km rower służył jako hulajnoga... żeby nie było na dokładkę dostałem telefon od kierownika że ma do mnie sprawę typu : rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron ... najlepsze jest to że ja mu dałem sam wypowiedzenie z pracy :/ ... żal.pl ... ale co tam ... kij mu w nery :aniolek: tylko żeby mnie dzisiaj nie wnerwił bo będę miał pretekst żeby znowu napisać w tym dziale :grin:
To weź popracuj jeszcze z miesiąc a za kasę to możesz mi coś kupić do kompa :E
Ku**a co za poje**y zajeb**ne, dostałem żółtą kartkę na innym forum za to że upomniałem jakiegoś debila za to że chciał link'a do Warez'a! Tamta administracja jest jakaś popie....na?? Kur.a już tego nie rozumiem. Wypowiedź w złym temacie albo jak już istniał a ktoś założył nowy- JEBUDU!! Kartka...japi...ole...
A bo co się szlajasz po obcych forach? ;) Ale nie zrażaj się - piractwo (i ogólnie pojęty debilizm) trzeba tępić.
Szlajam się czy się nie szlajam :) Forum dot. tematyki gry Gothic, jestem zagorzałym fanem i chciałem wymienić trochę poglądów. A debilna administracja mi kartki daje ( to już trzecia w karierze na tamtym forum). I bądź tu człowieku mądry...
#@$$#%^%&**(^&$##$:evil::chair: Nie mam neta i chyba szybko nie bd miał :/ Je***a Netia i Orange :S
Pzdr
!@#$%^&*()_!@#E$%^&*()_)_+ Wpienia minie już ta szkoła, ciągle sprawdziany i kartkówki :-/
chca z was zrobic chodzace mozgi :E
****, kupiłem nowy miernik napięc, bo stary się popsuł. Sprawdzam napięcia pirw na zasilaczu i zdziwienie, bo napięcie 12V to było sporo mniej niż owe 12V, a 5V to 4,8. Pierdzielona chińszczyzna!
Ja *******ę cenzurę itp. Dzisiejszy dzień to jest po prostu masakra.
Idę sobie na praktykę. Okazuje się że nie zabrałem ze sobą ani fajek, ani telefonu. Jakoś to przeżyje. O 14 przyszedł nauczyciel ( Muppet) i powiedział że trzeba mu zrobić format. Chciałem skorzystać z okazji i zwolnić się (normalnie praktyka do 18) więc mniej więcej o 15 byłem już w domu. Wyczyściłem ładniutko komputer (najgorszy zasilacz). Wkładam płytkę z Windows XP (którą wziąłem od nauczyciela), rozpoczynam format a tu ni ****a!! 20% i nie ruszy dalej. Myślę że może płytka walnięta. Zmiana na moje CD'ki i jazda. I co?? 20 % i ***** dalej to samo. Już zacząłem się grzać powoli. No nic, podpinam dysk pod swój kumputer, wszystko ładnie idzie, format jak burza! Myślę: może by tak wymienić ramy? Trwało to zaledwie 10 minut jak komputer Muppet'a dostał z liścia w prawy bok obudowy. ***** TERAZ TO NAWET DYSKU NIE WIDZI!!. Japierdzielę, już nie mam pomysłu. Patrze na jego procka a tam Tualatin 1.2 GHz. Buch go do mojej MOBO, niestety nie obsługuje :/. No cóż, wsadziłem tam Celeron'a 800 MHz. Jadym dalej. Dalej nie chce sformatować!! Patrzę na zegar a było już po 18. ********* się, wsadziłem mój zapasowy dysk, próbuje formatować. Efekt? Zawias przy 20%. Już całkiem się *********. Zmiana zasilacza, GPU, RAM'u na jaki kolwiek inny ****a za przeproszeniem dawała. Już mnie krew zalewała!!! Włożyłem z powrotem dysk Muppet'a, płytka z WIN98 i co?? I działa. No ja*******ę, siedzę praktycznie cały dzień przy tym ****** a jak się okazuje ten ******** psi ***** instaluje Windows98 bez problemu. Chociaż nie do końca. Mimo 512 RAM'u na instalacji zeszło mi prawie 3 godziny. A na jutro obiecałem oddać gotowego kompa. I bądź tu człowieku ***** mądry!!
No to grubo rafell miałeś i pewnie do jutra ciśnienie będzie... ale co żeś się nawk.... i tak dalej to twoje. Tyle dziłania z laptopem... ale to pewnie dlatego że Muppet-a :)
To nie laptop tylko stacjonarny :) Najgorsze jest to że musiałem tego skur****na targać przez pół miasta, jak wróciłem do domu to nie mogłem papierosa utrzymać, taka trzęsiawka. Ale myślę że 40 złotych za robociznę powinien rzucić ;)
Haha, cudnie - mój preorder Fallout'a 3 nie został wysłany wczoraj, ba nie został wysłany nawet dzisiaj więc nie przyjdzie w poniedziałek (jutro i tak święto więc poczta nie pracuje) bo co najciekawsze - dopiero w poniedziałek zostanie wysłany! Osobiście też nie mogę odebrać bo dzisiaj jest już za późno, a jutro to ****** święto. Nie ma to jak ***** zamówić (i zapłacić) za gierkę przed premierą. Cały misternie ułożony weekend przeznaczony na granie poszedł w pizdu...
K**** p******** demontowanie karakorum ,montowanie to jeszcze jeszcze ,ale demontaż to diabelnie k******** . Bardziej zje****** to nie mogli wymyślić cały wieczór siedziałem nad tym bajzlem ale ni ch*** .Trzyma się kur** jak na superglue. A koszyczek też siedzi jakby srakę miał sk******.W weekend znowu będę się z tym jeb***.
Wyjebali mnie z roboty i od tygodnia szukam nigdzie nie chcą mnie przyjąć :/
^ O stary współczuje s ja do k* ma na semetr średnią 4.2 bo kilka j* suk mi postawiło 3 z biologi i 2 z religi. Ja p*......
^ O stary współczuje s ja do k* ma na semetr średnią 4.2 bo kilka j* suk mi postawiło 3 z biologi i 2 z religi. Ja p*...... W gimnazjum to był luuz z ocenami ;) Już Ci współczuję jak pomyśle o liceum.
Nie każdemu chce się uczyć :P
^ O stary współczuje s ja do k* ma na semetr średnią 4.2 bo kilka j* suk mi postawiło 3 z biologi i 2 z religi. Ja p*...... W gimnazjum to był luuz z ocenami ;) Już Ci współczuję jak pomyśle o liceum. Albo o studiach, jak ja tęsknie za liceum xD Niedługo na 6-miesięcy wakacji się wybieram :pruchno:
Hehe super jak ja tęschnie z podstwówką .... To co będzie na oxfordzie :pruchno:
a co ty @eragonn już skończyłeś gimnazjum, że mówisz, że BYŁ luz ? :pruchno:anik
@paniki to samo :) jeszcze chyba troche masz czasu do pożegnania sie z gimbusem ^^
no dokładnie co do studiów to tak do końca roku to jest zajebiaszczo... pełen luz robisz co chcesz...
gorzej w styczniu bo szybko zlatuje do sesji zimowej, egzaminy i **** zbita -_-...
oczywiście teraz po świętach każdemu się uwidziało by kolosy robić i tak z 7 dni już nie spałem :/...
ostatnio nawet nie wiem jakie dni są -_-...
chciałbym znowu wrócić do gimnazjum -_-... bym leżał brzuchem do góry i by mi wszystko zwisało
a co ty @eragonn już skończyłeś gimnazjum, że mówisz, że BYŁ luz ? :pruchno:anik Tak skończyłem ;) Właśnie w ten piątek kończę pierwszy semestr w 1 klasie liceum :D (FEEERRRRIEEEEE :E)
@Paniki - ja akurat się mało uczyłem ;) Książki w domu prawie wcale nie otwierane, zadania domowe... pełno braków :E a średnia najniższa to 3,7 na półrocze w 3 klasie gim. Skończyłem 3 klase z 4,8 :D
Najlepsze (a może najgorsze) jest to, że co roku mówiłem sobie "wezmę się do roboty", a z roku na rok byłem bardziej leniwy ;)
@Paniki - ja akurat się mało uczyłem ;) Książki w domu prawie wcale nie otwierane, zadania domowe... pełno braków :E a średnia najniższa to 3,7 na półrocze w 3 klasie gim. Skończyłem 3 klase z 4,8 :D
Najlepsze (a może najgorsze) jest to, że co roku mówiłem sobie "wezmę się do roboty", a z roku na rok byłem bardziej leniwy ;) ja sie tez zawsze chce do roboty wziąć ale mi nie wychodzi :) to przez to forum :zeby: oceny masakra ale na semestr wyjeżdżam na czwórki i piątki (sam nie wiem jak to robię :pruchno:)
Ja mam cały przyszły tydzień uwalony xD środa - prezentacja z IT + kolokwium z metrologii, czw - koła z ekonomii, analiza i fiza xD no jak sie uda to tylko 3 egzaminy wyjdą w sesji i moze będzie cały luty wolny... a jak nie to mam wakacje do października xD
Nie płaczcie, że was cisna w liceum/gimnazjum, jeszcze nie wiecie co przawdziwa nauka znaczy, czyt. - rycie 2 dni przed kołem/egzaminem dzień i noc :pruchno: Mówi sie trudno, do roboty i na zaoczne ;)
Vesper - rycie dwa dni mooże i tak. Ale pół roku siedzisz i praktycznie pierdzisz w stołek. Może na niższych latach Was cisną, ale przyznam uczciwie - ja na 4 roku cały semestr to tylko książki czytam, NIC się nie uczyłem. A sesja od przyszłego tygodnia i już nie wiem, w co ręce włożyć...
dokladnie nie wiem jak mozna narzekac na liceum przeciez to zabawa,z tego co pamietam to najwazniejsza byla obecnosc na lekcjach z tym byl najwiekszy problem,reszta to formalnosc :D,no ale ja to juz dziadek jestem :D
haha... no na studiach jest dobre to, że wystarczy bywać generalnie na ćwiczeniach i laborkach.. wykłady można sobie odpuszczać, choć nie u każdego.. pół roku opitalania się, przychodzi sesja i nauka.. potem znów pół roku luzów i znów sesja i nauka.. szkoda tylko, że te egzaminy są na tyle po*******one, że ***** trzeba napierdalać praktycznie 24h/dobę, by jakoś pociągnąć...
@proste71 masz całkowitą rację... obecność na lekcjach była największym problemem hahah... kilka razy nieklasyfikowany byłem przez te przedłużone wakacje :D
Ja na półrocze to zawsze same czwórki dwója z religji ale na koniec zawsze mam pasek ale kurde to potem lipa zawsze na koniec wszystko trza na piątkę wyciągać ale ja już w lutym mam ferie ;-P
Co wy tak o nauce? :P Ja tam się nie będę chwalił średnią bo i nie ma czym ^^.
PS: Ja mam ferie za 2 dni :P
Pzdr
Farciarz ;P
bonusso ale Ci dobrze :D W sumie ja mam ferie od poniedziałku bo pier***le chodzić do szkoły ;) Jedynie na naukę jazdy bo już na L-ce śmigam a szkoła opłaca więc pasuje przynajmniej to prawko mieć :E
A od ilu lat już można robić prawko??
Na kurs możesz iść chyba rok przed ukończeniem 18 lat. Nie wiem dokładnie. Ale nie polecam ludziom o słabych nerwach, ja wbijałem paznokcie w kierownicę jak miałem pierwszy raz jechać samochodem. Kończmy off topic bo nie uśmiecha mi się warn'a dostać :E
Jakbyś miał dostać to już byś dostał, ale dziwne byłoby karanie za OT w dziale OT ;)
(Co nie znaczy, że nie mogę tego posprzątać jak już się wam znudzi :])
allmark: porządek na forum powinien być ;)
ehhh.. moj athlonik 1600+ chyba powoli pada.
Uczcijmy go minutą nie-pisania postów?
[cisza] [/cisza]....... po 59 sekundach :)
Dobra chłopaki średnia 4.4 od poniedziałku ferie = powtórzyć html zacząć php zrobić to Fc.
Ja spadną liście to będzie ...
4.4 Wow :d:d:d
Kujon ^_^ Moje jedyne oceny jakimi się przejmowałem były z matury ;p reszta dyndała jak ...
I dlatego w UK siedzicie :P
@ohsquar ty młody jesteś :P Ja w twoim wieku też taką średnią miałem ^^ W średniej zazwyczaj średnia spada o 0,5 - 1,0 ;)
Pzdr
Najbardziej się przejmowałem oceną z matmy ustnej... wchodząc do szkoły byłem święcie przekonany, że idę polski zdawać :mrgreen:
@ bonusso3 - W UK siedzę "bo chcę", nie "bo muszę". W Polsce o prace w moim zawodzie nie jest trudno, tylko w UK więcej płacą...jakieś 5 razy więcej :S Póki mam chęci chcę zarobić. Jeszcze rok i domek sobie zaczynam stawiać :D
tsa...
Właśnie do mnie dotarło ... weekend już za kilka dni a tu:
1) Obliczyć (i zrozumieć) 3 zadanka z mechaniki technicznej (nie jest tak źle ...)
2) Zrobić 4 protokoły z laborków z materiałoznawstwa + nauczyć się na egzamin z tego draństwa (tu już gorzej - mam z pasjonatem swojego przedmiotu :/)
3) Zrobić projekt na "Oprzyrządowanie technologiczne" - uchwyt przedmiotu, obliczonka, rysunki ... a tu się okazało, że nie mam instalki invemtora/solidworksa/solidedge ... żadnego CADa :/ (pomijając brak CAD'a nie będzie źle, ale czasochłonne i to największy ból bo na czas jest deficyt ... )
4) Nauczyć się na egzamin z Historii Techniki (daty, daty i jeszcze raz daty - po co mi to?)
5) Zalka z anglika (formalność, prościzna, anglik mi nie straszny)
Zachciało się człowiekowi robić magisterkę na PP :/ Bóg dał radę w 6 dni i 7 odpoczął to ja odpoczywałem cały semestr a dam radę w w 3 - o połowę szybciej niż ON :)
Ale co tam ... 3 dni to mnóstwo czasu, prawda? :)
Oj trzeba sobie podliczyć punkty ECTS na wypadek jakby z czegoś trzeba było zrezygnować :)
Dziś za to trzy plusy:
1) Szczypiorniści
2) Dobrze mi poszła rozmowa o robotę ... może już od poniedziałku będę webmasterem/programistą PHP (do tego photoshop, css, xhtml i takie tam inne :D )
3) Dorwałem fajną książkę w moim Empik'u - "Artystyczne projektowanie stron internetowych"
Powodzenia @barat w sprawie pracy.
A nie wk...wia to, że od początku roku musimy raz w tygodniu brać urlop w związku z drastycznym spadkiem ilości zamówień. Generalnie w firmie (dużej) wprowadzili takie restrykcje, jakby co najmniej wybuchła wojna. A tymczasem managment przyznał sobie premie roczne takie, jak w ubiegłym roku. Czyli dymanie roboli na całego. Banki też nieżle ruchają klientów.
I jeszcze jedno - tyle się ględzi o ochronie środowiska, pakietach, srakietach itd. a u mojej córy w szkole przestali zbierać makulaturę, ponieważ nikt nie chce jej przyjąć, nawet za darmo, "bo to się nie opłaca". Niech mi ktoś mądrzejszy ode mnie wytłumaczy, jak może opłacać się ścięcie drzewa i przerobienie go na papier, a nie opłacać przetworzenie makulatury? Za komuny (większosć użytkowników tego pewno nie pamięta) robili z makulatury taką "fajną" srajtaśmę (miała "w sobie" kawałki gazet) może pora odświeżyć ten patent?
Mój ojciec też tak ma jak Ty, Puchatku. Wcześniej wybywał z roboty około 17, teraz, dzień w dzień, słyszę jak podjeżdża 16.10-16.30 pod dom, a wychodzi ponoć tuż po 15 ;/
A co do papieru - wczoraj czytałem w Metrze (gazeta bezpłatna), że jakaś grupa ludzi zbiera korki od butelek i za to kupuje dzieciom wózki inwalidzkie. Kiedyś za kilogram korków dostawali 1zł. Teraz worki z korkami leżą, bo skupy dają max 20gr/kg - kryzys i nikt korków nie chce...
Kujon ^_^ Moje jedyne oceny jakimi się przejmowałem były z matury ;p reszta dyndała jak ... u mnie nawet tak nie bylo,no ale powiedzmy,ze na tym mi najbardziej zalezalo,nikt sie na te oceny nie patrzy :D
Bez rzesady ;p kujonem nie jestem ...
Dzisiaj taki koleś chciał sie lać ze mną ... przybyczony miałem fart że nauczyciele się krecili bo bym wpiernicz dostał
To po co ja się przejmuje kartkówkami ??
Pozdr.
ohsquar poszukaj sobie troche o treningu Muay Thai i mu jutro możesz zrobić małe szkolenie;)
Pff, pójdź na siłke 2 - 3 razy w tygodniu, żryj dużo jajek i wsio. Za ponad miesiac facet dostanie w puche :D
Ja szczerze przyznam zaczynam chodzić do qmpla na siłownie w domku ma :f.
Siłka to nie jest to:P widziałem kolesi co są wypakowani a taki pier*** dostawali od osób co znają jakieś sztuki walki
Siłownie mam w szkole raz w tygodniu zawsze coś ... a z tym Muay Thai i jajkami to na dłuższą skalę jest jakiś pomysł może się zapiszę na jakiś kid boksing czy cuź ...
Pozdr.
Kid boxing? Znaczy box dla dzieci czy boxowanie dzieci? Ale się uśmiałem, stary :D Sorry, ale musiałem :)
Kick boxing to się zwie :)
Jako sztukę walki taką "do miasta" to ponoć krav maga. Ale ogólnie każda da Ci pewność siebie i potencjał pokonania przeciwnika, który głównie polega na zaskoczeniu i sile pierwszego ciosu. Jeśli nim Cię nie powali to najczęściej jest Twój.
A w temacie jajek - to tylko białka, bez żółtek, tu jest najważniejsze :)
Heheh wpadka.
Może ktos chodzi na jakieś treningi tego typu bo może w wakacje i ja na coś pójdę ;-)
A ja powiem tak że bez doświadczenia nic nie naskaczesz. Mało jest takich ulicznych rozrabiaków co jednym strzałem z partyzanta kładą chłopa co jest o głowę wyższy? Poza tym jak się już dostanie pierwszy raz i zacznie zasłaniać to można już jedynie się odwrócić i uciekać.
PS: Gdybyście mnie chcieli skrytykować to chodzi mi o amatorskie treningi ;)
Omen
Muay Thai a Kick boxing to są 2 inne sztuki walki Muay Thai masz uderzenia łokciami, kolanami i jeszcze chwyty gdzie w Kick boxingu tego niema
To sobie dam spokój z Maj thaj
ohsquar czemu??
Może ktos chodzi na jakieś treningi tego typu bo może w wakacje i ja na coś pójdę ;-) Ja trenuję Kung-Fu ;)
U mnie w szkole jest karate, ale tam podobno aby kondyche cwiczą raczej.
Jeszcze ostatecznego słowa nie powiedziałem ;P
Rozejrze się trochę w ferie poczytam i może akurat ... na razie sobie kupie hantelki i przed kompem będę cisnoł
Pozdr.
Jak chcesz:P ale jest lepiej to i to taki mix
U mnie w szkole jest karate, ale tam podobno aby kondyche cwiczą raczej.
Jeszcze ostatecznego słowa nie powiedziałem ;P
Rozejrze się trochę w ferie poczytam i może akurat ... na razie sobie kupie hantelki i przed kompem będę cisnoł
Pozdr. Karate Ci nic nie da, oprócz szybkiej reakcji ;) Sam ćwiczyłem kilka lat i miałem "niebieski pas". Nawet kilka medali się zdobyło w województwie :D Poza salą już nie potrafię zastosować karate w walce, a nawet jeśli to ciężko. Ale imo mi dużo dało jeśli chodzi o walkę :D
inni chwalą sie medalami a ja sie pochwale moim combo :D 3 uderzenia z łokcia w twarz przeciwnika na ulicy:) i komuś już sie odechciało cokolwiek robić
Brakuje mi ***** kasy na proca.... Grrrr...!!@#!@#!@$%$%^#$
Omen
Muay Thai a Kick boxing to są 2 inne sztuki walki Muay Thai masz uderzenia łokciami, kolanami i jeszcze chwyty gdzie w Kick boxingu tego niema
Kid boxing? Znaczy box dla dzieci czy boxowanie dzieci? Ale się uśmiałem, stary :D Sorry, ale musiałem :)
Kick boxing to się zwie :) Pokaż mi, gdzie napisałem, że MT to to samo co KB :/ Ludzie, czy naprawdę macie takie problemy z czytaniem? Mniej więcej znam różnicę między tymi sposobami walk - naprawdę, polecam czytać inne wypowiedzi zanim zaczniecie "poprawiać" coś, co poprawy nie wymaga...
"Kick boxing to się zwie" myślałem że chodzi Ci o Muay Thai
źle Cie zrozumiałem sorki
Muay Tai jest bardziej fizyczne :D kiedys sie troche tym interesowalem w sensie trenowalem amatorsko :D
ale wiek zrobił swoje i się rozleniwiłeś, porzucając tą jakże szlachetną sztukę walki :> ? ^^
Nie wiem, czy szlachetne jest wyjechać komuś z łokcia z wyskoku w głowę, ale ogólnie sztuka jest interesująca :)
Może skończył, bo inni amatorzy się go bali? :D
każdy kiedyś się wypala z daną rzeczą:)
Wpiszcie sobie w youtube.pl Tony Jaa. Ten gostek się normalnie tak bije żeby mnie zabij w ułamku sekundy :D:afro:
Panowie, w tym wątku chodzi o trochę inne "wyżycie" się niż przywalenie gościowi pięścią w nos i łokciem w kolano, a chociaż to są Bazgroły, nie należy zaśmiecać forum. Skoro temat ma tyle zwolenników poproście admina o wydzielenie postów nt sztuk walki do osobnego wątku (wydaje mi się nawet, że było coś o tym na forum).
http://infobrzeg.pl/index.php/kronik...ostach-kbrzegu zobaczcie te foty;/ i jakoś nic nikomu sie nie stało:D a brat bezdnię opowiadał swoim dzieciom do końca życia to co przeżył
http://infobrzeg.pl/index.php/kronik...ostach-kbrzegu zobaczcie te foty;/ i jakoś nic nikomu sie nie stało:D a brat bezdnię opowiadał swoim dzieciom do końca życia to co przeżył No a braciszek bez prawka... nie ładnie :P
niezly fart,ze zyje
Brat ma prawko :) jechał jako pasażer
***** dostałem laske z niemca :/ Co za szmata :f
To potem trza w przywitaj napisać . Buhaha pierwsze słyszę :E
A teraz ja się wyżyję :rambo:
Ojojoj jestem bardzo zdenerwowany. Muszę na jutro zrobić 16 stron ćwiczeń na PO, a mi się nie chce. Ależ jestem zdenerwowany :angry:
Na szczęście jest tylko 6,8% szansy na to, że trafi na mnie :D
Co to jest PO??
Przysposobienie obronne.
PO - przysposobienie obronne
Rzeczywiście kurde...
Ja to k* na matmie dzisiaj praca w grupach.
Temat twierdzenie pitagorasa trójkąty prostokątne itd niby łatwe no ale 20 zad. 45min.
Na 19 zad skończył się czas to ja nie oddałem i tak trochę przedłużyłem no i co 1.
Do końca lekcji ledwo się powstrzymałem aby żeby nie kląć nagłos.
Na przerwie ją uprosiłem i będzie ocena w dół.
@eragonn14 ja od ćwiczeń mam wierne koleżanki.
Pozdr.
inni chwalą sie medalami a ja sie pochwale moim combo :D 3 uderzenia z łokcia w twarz przeciwnika na ulicy:) i komuś już sie odechciało cokolwiek robić nie wiem czy powinienem sie chwalić, ale ja zrobiłem podobnie kolesiowi w szkole i mnie wywalili ;] ogolnie to nie polecam:)
poza tym to musze sie na czyms wyżyć :karpiem: bo w sobote na imprezie spotkałem byłą drugą połówkę :hello::mrgreen::10: i..... chyba teraz załuje ze to tylko "BYŁA druga połówka"... :(:screw:
ale damy rade :D:D
@miszczmaciej hmm to postaraj się jeszcze raz <pocieszacz> ;)
Pzdr
Nie ma co się starać, niech ona żałuje xD
dziś **** przez chęć krycia znajomej, żeby nie wyleciała z pracy straciłem premie za 2 miechy :( a ta pi**a nawet sorry nie powiedziała :madcomp::pijak:
Lepiej być egoistą...baby to ****e
A teraz pewnie jeszcze na domiar złego Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi ? :P
A serio ... mam od cholery rzeczy do zrobienia w ciągu 3 dni ... projekt na Oprzyrządowanie technologiczne, obliczyć kilka zadań z Mechaniki Technicznej, do tego przecież trzeba do pracy chodzić a tam czeka na mnie postawienie serwisu internetowego (większość już przepisałem na nowy, lepszy kod) chociaż to akurat lubię ... zastanawia mnie tylko gdzie czas na jedzenie i spanie :D
Dobrze, że chociaż w sprawach sercowych u mnie OK :]
Cellshock 3x1GB R.I.P.
Trzeci raz padają od końca grudnia 08.
Już nawet nie mam siły się denerwować. Wracam z pracy zmęczony z chęcią obejrzenia filmu, wpisuje hasło na klawiszach i... C0. Wyciągam trzy kości...C0. Kolejne dwie zapętlają się na C1,C3,C5. Znowu zostałem z 1GB RAM'u :((
*******e takie pamięci :S
Za cenę tego gówna kupie jakieś 4x2GB.
A ja dwa dni z rzędu byłem chory i mam już 2 klasówke z geo w plecy. *********, potem tydzien zawalony klasowkami i do qmpla do serwisu ide jeszcze popracowac przy kompach i przy sieci.
Żesz ***** zajebana mac mam 2h i musze zakuć 4 ***** działy z biologi co za jebana suka to ***** połanczyła 4 działa w 2 h ***** 50 str ja się zajebie chyba
W LO to normalka ;)
Pzdr
Chyba w Twoim :E Ja czegoś takiego nie mam... no ale w końcu mat-inf (od lat w mojej szkole uznawany za najbardziej leniwy profil :E)
Ja też ten sam profil i uznawany za najlepszy ;) W sumie to nie jest tak że 50str na jutro, zawsze można po negocjować (złóżcie się na czekoladki :P)
Pzdr
Teraz to ją ja wale pewnie nie uwierzycie ale moja pasja to matma i tego się trzymam mam z biologii 3332 na semestr miałem 5 ;-P jakoś wyciągnę a teraz idę se housa obejrzeć to też wkońcu dużo wspólnego z biologią
pzodr.
U mnie w technikum też ;) Rekord - 96 stron w książce ("Machinum ekstrimum" xD) , a raz nawet przeżyłem sprawdzian z całego półrocza "na jutro" (zapowiedziany w czwartek, na piątek) - nie ma to jak lekcje z dyrektorem, który bywa na nich rzadziej niż uczniowie :D
No żeby nie było o sprawdzianie wiedziałem od tygodnia, ale się Javascript uczę i nie miałem czasu ;-P
Już mnie puściło trochę ale po tym długo oczekiwanym weekendzie trzeba się wziąść i poprawić wszystko.
Pozdr
Pocieszę Was - na studiach jeszcze mniej się będą z Wami liczyć :P
Koło "na dziś" ... dlaczego? "bo tak" :)
Różnica między uczniem a studentem:
Nauczyciel: macie do przeczytania 1000stron
Uczeń: dlaczego?
Student: na kiedy?
Pzdr
Eee, a to nie była różnica między liceum a technikum?
Mi znana wersja:
Nauczyciel: nauczcie się całej książki telefonicznej na pamięć
Uczeń technikum: Po co?
Uczeń liceum: Na kiedy?
Jak już to na uniwerku ;) Koniec OT
Jak już to na uniwerku ;) Koniec OT
Ojj Vesper.. jak może być koniec OT w dziale OT :pruchno: tutaj się przecież nie nabija postów więc bum szaka laka ^^...
u mnie na polibudzie kończy się 3 tydzień kolejnego semestru, a już za mną 4 kolosy ;)... jutro, a raczej dziś w piątek kolejny ;).
Na studiach jest o tyle dobrze, że nie trzeba mieć wszystkich przedmiotów zaliczonych by iść dalej na kolejny semestr :). Zawsze można odpracować pod koniec studiów :pruchno:
Jak uczyłem się w technikum (wieki temu) to kobieta utrzymywała dyscyplinę w ten sposób, że jak jej się coś nie spodobało, to zarządzała "minutówki". Minutówka polegała na tym, że na około minutę przed końcem lekcji kazała wyjąć kartki i dyktowała trzy pytania. W momencie, kiedy kończyła dyktować, zaczynał dzwonić dzwonek - wtedy rzucała się sprintem między ławki i zbierała kartki.
Ale to rzeczywiście bułka z masłem w porównaniu z tym, co przeżyłem na studiach.
@blacknight - pozwól, że się nie zgodzę z poglądem odnośnie OT. To, że w niektórych działach licznik postów nie działa (nie mogę zresztą zrozumieć po co ktos miałby "nabijać" posty - mógłby mi to ktoś wytłumaczyć?) nie oznacza, że powinno się bełkotać czy pytlować jak przekupki. Wiadomo - na pewno lekki OT modom w nich nie przeszkadza, ale bez przesady.
k**** m** ja p******* wszystko sie p*******, mam ochote :sierpowy: :chair: :2green: :zapalnik: :toporek: wyżyć się na czymś :evil: od jutra nie pije i ide na pakernie :evil:
k***aaaaaaaaaa:!::!::!:
kur** ja pier*** te allegro. Namęczyłem się z opisem aukcji, daję dalej a tu ku*** okienko logowania. Jakie to niedoje****.
Czy da się to odzyskać? FF nie zamykany.
wstecz...
Z plików tymczasowych ewentualnie możesz wygrzebać :-)
a możesz podpowiedzieć gdzie i jak?
A co do "wstecz" o był komunikat
Aby wyświetlić tę stronę, Firefox musi ponownie przesłać dane, które spowodują powtórzenie zadań wykonanych wcześniej (takich jak przeszukiwanie czy potwierdzenie zlecenia). A po zalogowaniu była wyczyszczona strona z dodawaniem przedmiotu ;)
Chyba pozostaję na nowo się namęczyć :D i przypomnieć co wpisałem :D
u mnie zawsze działa wstecz :)
miałeś pecha ;d
1, Qrdę dziewczyny są po,,, niedobre :/ ;(
2, Dzisiaj do mojego Amacroxa (w wiatrak) wpadł śrubokręt i sie połamały skrzydełka :/
Nie mam wiatraka na zmiane! qrde!!
Pzdr
kur** ja pier*** te allegro. Namęczyłem się z opisem aukcji, daję dalej a tu ku*** okienko logowania. Jakie to niedoje****.
Czy da się to odzyskać? FF nie zamykany.
O koleś normalnie z ust mi to wyjołeś, pytam się dlaczego najbardziej popularne serwisy internetowe są najczęściej delikatnie mówiąc "niedorobione"?
pozdr.
Hehe, po trzecim razie jak mi forum "połknęło" posta na pół strony, nauczyłem się żeby zawsze kopiować tekst do schowka przed wysłaniem :) A o ile się nie mylę to Allegro (zresztą wiele innych serwisów także) ma jakiś czas bezczynności (przebywanie na jednej stronie to dla nich bezczynność), po którym automatycznie cię wylogowuje dla bezpieczeństwa.
zapomniałem żeby otworzyć nową kartę i się zalogować :D
Albo chociaż powinno powrócić opis aukcji po zalogowaniu lub jakieś okienko wyskoczyć pop-up logowania ;)
Opera. Już tak miałem ze dwa razy. Jak klikasz wstecz w Operze to przywraca strone bez jej odświeżania, nie jak IE i jego ulepszona wersja - FF.
A jak już w temacie - mimo, że wczoraj mecz w bowling wygraliśmy, to w pierwszej grze, w ostaniej ramce, miałem do zbicia 7 pinów na remis a 8 na wygraną. Zbiłem k**wa 6 i przez to przegraliśmy 488 do 487!! Argh :/
Hehe, *******nąłem się z przecinkiem w projekcie mającym 95 stron... 14 stron do wymiany, co najgorsze projekt już oddany, ale mimo błędu dane są jak najbardziej prawdopodobne (w ostatecznym rozrachunku wychodzi 0,02% odchyłki). Zauważy, czy nie zauważy? Zauważy... Nie zauważy... Psia mać, dobrze, że jeszcze trzeci termin został :| Nienawidzę poniedziałków...
To i ja sie wyzyje,nie dosyc,ze mam skrecone/zwichniete kolano i nie chodze na ten jeb...kurs ktory sie konczy za niecale dwa miechy i mam teraz same zaliczenia i egzaminy,to mam pierd..przeprowadzke na glowie i jedna z moich babci w polsce lezy w ciezkim stanie w szpitalu-jak tu sie nie *******????
teraz ja sie wyzyje ~!~!
kurrrrrrrrrrrrrr, czemu mnie na nic niestac, po chu,, polska istnieje, po chu.......... jestesmy
kurrrrrrr moj winni sie kreci do 2,35Ghz na 1,55v przy 42C w stresie
i qur......... wyladowala mi sie bateria w mierniku a niemam 2zl na nowa,
Polska, a nie polska.
Może i nie masz na nic kasy, ale masz przynajmniej fajny avatar :allright:
Kórwa... 5 tyg temu dałem zlecenie pewnej drukarni z Wrocławia... jedyna firma, która drukuje małymi nakładami i to w niskich naprawdę cenach!... razem z oprawą itd jak to książkę. ***** jedyna firma bo inne wołały po 300zł za na przykład 3 sztuki.. tutaj ok 50. ***** dałem 5 tyg temu zlecenie na wydrukowanie czegoś i ***** przez 4 tyg jak po*******ony czekałem na tą jebaną przesyłkę. Co trochę dzwoniłem, pisałem co jest grane no *****... oni mówią, ze wykonali zlecenie że wysłali, że nie wiedza co jest... mówili że DADZą znać jak się dowiedza.. taa *****, zapomnieli chyba, że to jebana Polska i tutaj nie ma takiej życzliwości... oczywiście dopiero po kolejnych mych telefonach dowiediałem się, że zawiniła jebana poczta i coś tam wali w kulki. W ten poniedziałek mieli od nowa wykonać i we wtorek wysłać... ***** wczoraj wracam z uczelni do domu, włażę na pocztę i ***** dostaje maila, że jednak ni***a nie wykonają bez słowa ******go wyjaśnienia...
No tak się *********... 5 tyg mnie w bambuko banda niedojebańców robiła, mam 5 tyg w **** ***** spóźnienia, jedyna firma która mi po tak niskiej cenie wydrukuje (ale szuka się inna ehh..) no i cóż.. wcześniej problemów nie robili, teraz odjebali jakąś manianę.. ehh szkoda słów na nich... odpisałem grzecznie maila co o nich sądze i tyle było mej współpracy z nimi...
***** ludzie w Polsce są naprawdę neidojebani... Dają znać, że zadzwonią a ***a zrobią, prędzej dotrzymali by słowa jakby powiedzieli : Ujebiemy pana, proszę czekać.... ojj tak.. to by im wyszło idealnie -_-... doszło do tego, że teraz firmom KLIENT musi włazić w dupsko a nie odwrotnie eh
Ja sie tylko pytam kto wynalazł Kobiety i dlaczego ?;] omg... Przez nie wpadam w nałogi i trace hajs... potem i tak sobie wrzucamy:D co za los... ;(;(
Bo przy kobiecie musisz być zawsze tym silniejszym, nawet jak jej ulegasz.
Znam to...
no chodzi o to ze byłem i sie skonczyło, oj kurde, i tak sie z nią pogodzę.... chyba :D
Zmień ją na nowszy model :E
***** Mać!!! Dlaczego Ten *******ony Niemiec Nie Zmieścił Się W Zakręcie??!!
***** Mać!!! Dlaczego Ten *******ony Niemiec Nie Zmieścił Się W Zakręcie??!! Czyżbyś był świeżo po wypadku ?
Raczej Kubica... A mogło być podium na inaugurację sezonu, psia mać. Taki jest życie - ciasno w zakręcie, żaden nie chciał odpuścić (raczej zrozumiałe na 3 okrążenia przed końcem) i Vettel'a za bardzo wyniosło. Jak głosi wyścigowe powiedzenie: "nie wygrywa ten, kto ładnie jedzie, tylko ten kto pierwszy przekroczy metę."
Miszczmaciej dostał megakosza nawet mając takie oręże jak bukiet za 2 stówy x/ Jakby co to nie odpuszczam wiec trzymać kciuki :D
Raczej Kubica... A mogło być podium na inaugurację sezonu, psia mać. Taki jest życie - ciasno w zakręcie, żaden nie chciał odpuścić (raczej zrozumiałe na 3 okrążenia przed końcem) i Vettel'a za bardzo wyniosło. Jak głosi wyścigowe powiedzenie: "nie wygrywa ten, kto ładnie jedzie, tylko ten kto pierwszy przekroczy metę." Ja pierdziele ale też ładnie jechał. Kubica miał dobrą strategie i gdyby 'łyknął' Vettel'a to później z Buttonem też poszło by jak po maśle bo na twardych oponach był szybszy o 0,8s na okrążenie :/ No trudno...
Kubica:
„Co za rozczarowanie! Miałem szansę wygrania wyścigu ponieważ Jenson Button i Sebastian Vettel byli na miękkich oponach i mieli problemy, podczas gdy ja jechałem na twardej mieszance i mogłem poruszać się znacznie szybciej. Sebastian pojechał szeroko w pierwszym zakręcie i potem wcześnie zahamował. Byłem już z przodu, ale on nie chciał mnie puścić. Wtedy miał sporo podsterowności i dotknął mnie. Przednie skrzyło było pod moim bolidem dlatego rozbiłem się na 5 zakręcie. Sądzę, że Sebastian był zbyt optymistyczny. Gdyby to był ostatni zakręt, w porządku, ale jeszcze były trzy okrążenia i naprawdę nie miał realnej szansy na obronę pozycji, gdyż byłem zdecydowanie szybszy. Obaj mieliśmy wspaniały weekend do tego momentu, a opuszczamy Melbourne z pustymi rękami. Naprawdę szkoda! Mój bolid był naprawdę dobry, w szczególności w drugim przejeździe, gdzie ustanawiałem najlepsze czasy. Takie są wyścigi!”
Najlepszy był mój sąsiad. Cisza, wszyscy zamarli a ja słysze przez okno 'ja pier****' xDD
Pzdr
Jak już jesteśmy w sprawach Kubicy - postanowili już coś z tym walniętym podwójnym dyfuzorem ? Mnie to np. denerwuje :/ To tak jakby jedni jeździli na silnikach z turbo a inni nie... to dosyć duża różnica.
Mam nadzieję że wprowadzą przepisy CAŁKOWICIE zabraniające użycia podwójnego dyfuzora, lub wymuszą jego stosowanie w każdym z bolidów.
***** szkoda mi chłopaka i nie chce być wredny ale Hamilton nie zasłużył wcale na 4 miejsce, by najmniej Maclaren, no ale kurde rok temu Massa też tak miał, no Kubica też , naprawdę szkoda, a ten dyfuzor to chyba można dołożyć, ale mam takie pytanie czy niemożność Mercedesa Ferrari to wina dyfuzora, czy po prostu teamy dały dupy ?
Pozdr.
KU%$^ http://www.allegro.pl/item594825615_...on_viesta.html
Myślę że dużo nie trzeba mówić...wcześniej OCZ za 50zł :protest::protest::protest::protest:
:protest::protest::protest::protest:
Miało być tak pięknie...ciepłe klapki, ulubiona pizza, zimny browarek pare minut po 22. A jest ***** godzina za dziesięć pierwsza kiedy wchodzę do mieszkania, otwieram lodówke i nie widze mojego browarka.:heh?: WTF?! - brat wypił, bo pić mu sie chciało :omg:. "Pizze przywieźli juz czy nie jeszcze ? " - pytam , odpowiedz - "dobra była...tam Ci kawałek został" :placze:
I wszystko przez *******oną bramę.
heheheh jaką bramę ?
No i k**wa Kubicy się bolid zjarał :/
No i k**wa Kubicy się bolid zjarał :/ 9 minut po starcie 0.o ? Ehhh to BMW :/ Lepiej niech Kubica przejdzie do ferrari
///edit
Wyścig przerwany. Przejechali tylko połowę okrążeń więc lider przedostatniego okrążenia (chyba Button był na przedostatnim najlepszy) dostanie tylko połowę punktów - 5. Więc Kubica dużo nie traci.
No ***** nie dość, że nie wiedziałem, że ***** wyścig przesuneli to ***** jeszcze wylałem dzbanek na siebie herbaty gorącej ***** i ja *******e ma pecha, ale ***** do ferrari ?
Uważacie że ferrari lepsze jest od bmw?
Pozdr.
No ***** nie dość, że nie wiedziałem, że ***** wyścig przesuneli to ***** jeszcze wylałem dzbanek na siebie herbaty gorącej ***** i ja *******e ma pecha, ale ***** do ferrari ?
Uważacie że ferrari lepsze jest od bmw?
Pozdr. Podobno ferrari oferowało Kubicy u siebie pracę, dlatego napisałem ferrari.
Podczas oglądania przez 1h "wyścigu" (wszystkie bolidy stały :P ) słuchałem komentatora i powiedział, że BMW ma najsolidniejsze bolidy. Zdziwiłem się słysząc to, ale potem kom powiedział ile razy dopiero się psuł bolid Kubicy (mało ;) ).
Nie wiecie co i jak a tylko narzekacie :/ BrownGP miało praktycznie 2 dni na testy i się nie psują. Testowali jeszcze bolidy jako Honda ale to jeszcze bez KERSa. BMW na prawdę ma solidne bolidy (kiedy ostatnio sam z siebie zepsuł się BMW Sauber? chyba w tamtym sezonie w połowie sezonu skrzynia biegów padła, więcej nie pamiętam) a Ferrari, McLaren co jakiś czas silnik, skrzynia biegów, opona...
Pzdr
heheheh jaką bramę ? brame wyjazdową z firmy, otwartej nie mozna zostawiać i sam musiałem ją naprawić.
Z innej beczki,
Przeprowadzka ***** jego mać, jak ja nienawidze sie pakować. By to chój strzelił :angry:Znowu same problemy :argue:
Przynajmniej jedno dobre z tego to minimum tydzien odwyku od neta.
:puff:
Czyżby do polski ?:D
A tak swoją drogą Wisła mogła to wygrać, ale chociaż ten remis jest :D
Swoją drogą szkoda, że Lech tego nie wygrał :P
Teraz ja ... wykonałem dwa projekty na strony reklamowe w pewnym katalogu na pewne targi ... a tu się okazuje, ze wszystko OK poza tym, że zapomniałem w profilach zmienić na Proof Setup na CMYK i poleciałem w RGB ... teraz mnie czeka przeróbka :/
Ale spoko ... noc jeszcze młoda :D
Ja tutaj nigdy niczego nie pisałem, ale w końcu mam okazję.
Miał mi dzisiaj przyjść nowy monitorek... Czułem się jak przedszkolak na Boże Narodzenie, który ciągle pyta, kiedy przyjdzie ten Mikołaj... Ale do rzeczy: monitor miał przyjść kurierem. Była 17, monitora dalej nie było. Wychodziłem z domu, zajrzałem do skrzynki a tam awizo. Ja patrzę - gościu z monitorem był o 15:00! A o 15 byłem w domu - jadłem wtedy obiad. A na awizo: "Data powtórnego dostarczenia przesyłki: 14.04.2009" :angry: Byłem wkurzony jak... Nie, nie będę przeklinał!
Całkiem normalne zachowanie jak na pocztę, ale kurier? Większość z nich to nawet dzwoni, żeby się dowiedzieć kiedy będziesz w domu (rekordzista dzwonił do mnie o 7.00 rano...).
Do mnie dzwonil o 6.00 kiedys, myslalem ze go zatłuke.
Swoją drogą dzisiaj mialem glebe na zipie :/
http://img262.imageshack.us/gal.php?g=cimg0943xx.jpg
Heh do mnie tez tak około 6-7 :D Z paczką od Key'a
Heh do mnie kiedyś zadzwonił jak byłem w szkole i zapomniałem wyłączyć dzwonka ^^
Na 2 tyg do sejfu w sekretariacie :/ Ale looz :P
Pzdr
A ja mam same miłe wspomnienia z kurierami :D
OStatnio zamówiłem blaszaka za 65zł (PIII 733MHZ + 256ramu ;) + 20GB HDD). Zamówiłem w Czwartek (9.04.2009) wieczorem (18-19) a w Piątek (10.04.2009) był kurier u mnie o 12.
Jak się zdziwiłem :D Nawet kasy jeszcze nie przygotowałem :P
A ja mam same miłe wspomnienia z kurierami :D
OStatnio zamówiłem blaszaka za 65zł (PIII 733MHZ + 256ramu ;) + 20GB HDD). Zamówiłem w Czwartek (9.04.2009) wieczorem (18-19) a w Piątek (10.04.2009) był kurier u mnie o 12.
Jak się zdziwiłem :D Nawet kasy jeszcze nie przygotowałem :P 24 h to raczej norma
A ja mam same miłe wspomnienia z kurierami :D
OStatnio zamówiłem blaszaka za 65zł (PIII 733MHZ + 256ramu ;) + 20GB HDD). Zamówiłem w Czwartek (9.04.2009) wieczorem (18-19) a w Piątek (10.04.2009) był kurier u mnie o 12.
Jak się zdziwiłem :D Nawet kasy jeszcze nie przygotowałem :P 24 h to raczej norma Ale było 18h ;)
A po drugie mieszkam na dalekim odludziu i przeważnie na kuriera czekam trochę pow. 48h.
PS: Spalił mi się monitor :/ Dopiero co miał 3 latka i 1100zł poszło w błoto.... :( Ale się wnerwiłem:wall2:
Heheh miałeś atak hakerski :-)
Ja się ostatmnio na allero ***** ********* to to za*******eństwo trza ***** nba tabelkach robić, ile ja się stym gównem *******iłem i kuwra pod Ie znowu nie działało kuwraa.
pozdr.
Próbuje rozczytać to co napisałeś i wychodzi - chciałeś napisać aukcje allegro w html na tabelkach, ale po wielu minutach ciężkiej pracy IE źle wyświetla :E ? Typowe.
IE potrzebuje tonę zbędnego kodu żeby strona się wyświetliła poprawnie. FF wyświetli wporzo, nawet jak komendy nie będą domknięte >
Co z tego jak połowa użytkowników allegro używa IE?:E
Własnie ja *******e już ***** mam na klawiaturze wyryte
A może czas zacząć pozostawiać tabelki w spokoju?;>
Ni kumam na allegro nie da inaczej rady
Nie da rady zaszaleć choćby z CSS?
no ja p******e zabije Tych ludzi od samego rana musze jeździć na pożary;/ a to stodoła a tu k***a las;/
Strażak? :D
Nie da rady zaszaleć choćby z CSS? Sory żę nie w tym temacie, ale jak css przecież css to i tak są bo muszą być a mi chodzi że na tym allegro nie można w łatwy sposób jak całyświat robić na divach, tzn można ale pod Ie nie działa więć kurde jego mac nie mam wyjścia
Jeszcze ***** znowu jutro spr. z geografi i z polskiego, ja się pytam jak ***** dwa sprawdziany, ale on ado mnie że to ***** łatwy test będzie, no ale jak ktoś ***** lekóry nie czytał ?
W ogóle to jak nadchodzi maj to mam prze****** bo ***** nie jestem pewiem na 100% red-white na świadectwie bo kurde biologia .l.. geografia... muzyka... religia...
Pozdr.
no a jak:D człowiek na wiosce nie tylko siedzi przy kompie ale i robi inne pożyteczne rzeczy
a tutaj masz mały filmik o tym co mamy http://www.youtube.com/watch?v=rBSb8KyFvD8
2 spr to lajt :) Nam dowalili 2 sprawdziany w ostatni dzień przed świętami i w czwartek po świętach (z histy połowa tematu (jakieś 90stron)) xDD
Pzdro
Jeszcze ***** znowu jutro spr. z geografi i z polskiego, ja się pytam jak ***** dwa sprawdziany, ale on ado mnie że to ***** łatwy test będzie, no ale jak ktoś ***** lekóry nie czytał ?
W ogóle to jak nadchodzi maj to mam prze****** bo ***** nie jestem pewiem na 100% red-white na świadectwie bo kurde biologia .l.. geografia... muzyka... religia...
Pozdr. Pomyśl, że to dopiero gimnazjum ;) i to 2 klasa :D (patrząc na Twój wiek). Weźniesz się za naukę po gimnazjum :E
I w pizduuuuu. 700+ GB danych poszło sie jebać. Też mi sie zachciało o 4 rano porządek w budzie robić... Jeden dysk za oknem, drugi się reanimuje.. nie ma ktoś czasem elektroniki z samsunga sp2504c ? trzeci dysk moze by się udało odratować. Tyle dobrze, ze SSD nie doznały uszczerbku na zdrowiu xD Dodatkowo nie wiedzieć czemu jak podepne same SSD to wyskakuje komunikat "Disk data read error occured - press ctrl+ald+del to restart"
teraz mam sporo wiecej miejsca w obudowie...
Po pijaku wyrzucałeś dyski? :P
chciałem dać dyski SSD między HDD. Wszystko było super obmyślone, tylko izolacja elektroniki z jednego sp250 sie poluzowała - a ze ciemno było (tylko swiatlo UV z katod ;] ) i nie zauwazylem tego. Wsunąłem dysk SSD i nagle się rozjaśniło...
Jak Ty to zrobiłeś? I co dysk za oknem robi?
A co ja mam powiedzieć (w sumie nawet nie będę bluzgać) - 21 kwietnia umarł mi pies, przeżywszy 15 lat, a 30 kwietnia umarł mi wujek po 57 latach. To kurde nie był dobry kwiecień :(
Jak Ty to zrobiłeś? I co dysk za oknem robi? 3 metry w lewo za oknem jest kubeł na śmieci :silly:
Kur** a ja ostatnio będąc z zakopanym zgubiłem kartę pamięci z najlepszymi zdjęciami :E
Sama karta nawet dychę nie warta, ale za same foty dałbym te 50zł jak bym miał :P
A by to **** kingklopa walnął
1 miesięczny pendrak padł na którym miałem cały test z systemów ;/
I ****!
Trzeba powtarzać od nowa :E
A by to **** kingklopa walnął
1 miesięczny pendrak padł na którym miałem cały test z systemów ;/
I ****!
Trzeba powtarzać od nowa :E Mi też padł ostatnio pendrive :/
KU**** wybebeszyłem całego kompa na biurku, zakręciłem grzejniki, uszczelniłem drzwi, otworzyłem okna (zima była - 0*C na dworze) i w pokoju 5*C.
Komputer podkręcony z 2,8 do 4,8 na 1,75V i się proc z 2 wentyatorami się grzał do 60*C (przypominam że temp. otoczenia - 5 stopni).
Zadowolony zrobiłem SPI i inne bzdety, jotpeg poszedł na pendrive, komputer spowrotem do obudowy, format i inne bzety, podłączam pendrive a tu BSOD... i teraz na każdym kompie BSODy wywala :/
A by to **** kingklopa walnął
1 miesięczny pendrak padł na którym miałem cały test z systemów ;/
I ****!
Trzeba powtarzać od nowa :E Mi też padł ostatnio pendrive :/
KU**** wybebeszyłem całego kompa na biurku, zakręciłem grzejniki, uszczelniłem drzwi, otworzyłem okna (zima była - 0*C na dworze) i w pokoju 5*C.
Komputer podkręcony z 2,8 do 4,8 na 1,75V i się proc z 2 wentyatorami się grzał do 60*C (przypominam że temp. otoczenia - 5 stopni).
Zadowolony zrobiłem SPI i inne bzdety, jotpeg poszedł na pendrive, komputer spowrotem do obudowy, format i inne bzety, podłączam pendrive a tu BSOD... i teraz na każdym kompie BSODy wywala :/ a jak podłączasz pena pod inne urządzenie?
dvd np?
ciekawi mnie co by się stało po podłączeniu tego do tośki g900 :P
Ja podłączyłem pendrive pod 3 komputery.. O dziwo w sobote jak go pod lapa podłączałem to działał :E Nie kminie tego
@stah
wolę nawet nie ryzykować :E
Nawet też nie będę już kloł. Prawdą jest, żę klijent zmienia zawsze zdanie gdy już wszystko jest zaakceptowae. Już trzeci raz pisze tę samą stronę... we maju - najgorszy miesiąc dla ucznia
Pozdr
we maju
Pozdr :E Heh
Najpier się przywitam bo mnie nie było troche i to jest powód do wyrzycia się, a dokładnie byłem na jakimś obozie językowym powiedieli mi że jak nie pojade to musze płacić i ni dośc, żę tydzin bes neta to jeszcze mi wakacje za granicą przez to szlag trafił.
Na forum widze, że działo się dużo ciekawych rzeczy i żałuje, że mnie nie było i tak sobie obiecałem, że teraz się będę bardziej angażował.
Pozdr squarem
Ja pier. . . . Przez przypadek przesunąłem kompa do tyłu i teraz **** nie chce się włączyć . . .Mam nadzieję że grafika albo coś innego nie poszło się jebać ;/
we maju
Pozdr :E Heh buhahahahahahahahahahah...;d
ludzie, czasami żal czytać takie coś;D podstawówkę się przespało?:D
***** po raz kolejne ****** pamięci poszły się jebać. *******ona jedna kość jest jebnięta i muszę obie wysłać na w dupe zapinaną gwarancję ;/ **** nie kupuję więcej tych *******onych A-dat ;/
***** po raz kolejne ****** pamięci poszły się jebać. *******ona jedna kość jest jebnięta i muszę obie wysłać na w dupe zapinaną gwarancję ;/ **** nie kupuję więcej tych *******onych A-dat ;/ Bo jak masz zamontowane adaty to nie możesz przesuwać kompa do tyłu xD
PS: A właśnie się zamierzałem zmusić do kupna Adat Gamer ;] Piękny radiator <love>
Jebie tą firmę. Nie dość że mizerne OC ;/ to jeszcze kompa do tyłu nie mogę przesunąć xD
we maju
Pozdr :E Heh buhahahahahahahahahahah...;d
ludzie, czasami żal czytać takie coś;D podstawówkę się przespało?:D Daj se siana ;-p myślisz, że ja tak na serio?
Ja z A-dat gamer 800 5-5-5-12 wycisnąłem 890MHz 5-5-5-15, więc kozacko...
Tomaszek, masz nauczkę na przyszłość, że posuwanie komputera, to nie jest najlepszy wybór;)
we maju
Pozdr :E Heh buhahahahahahahahahahah...;d
ludzie, czasami żal czytać takie coś;D podstawówkę się przespało?:D Daj se siana ;-p myślisz, że ja tak na serio?
a i owszem;d
Ja z A-dat gamer 800 5-5-5-12 wycisnąłem 890MHz 5-5-5-15, więc kozacko...
Tomaszek, masz nauczkę na przyszłość, że posuwanie komputera, to nie jest najlepszy wybór;) Nigdy więcej nie posunę kompa xD
Ja jak przesuwam to mi obraz się robi fioletowy :P Muszę wymienić ten kabel wreszcie..
Kabel to pikuś :P
Ja jak przesuwam to mi obraz się robi fioletowy :P Muszę wymienić ten kabel wreszcie.. Ja tak mam, ale to wina złącza na karcie :/ ale ciii jak będe sprzedawać to w pełni sprawna :D
masz chyba 2 DVI?
Skąd wiesz że wina złącza? Ja już mam drugi kabel analogowy tak skopany. Teraz śmieci dają z tymi monitorami...
masz chyba 2 DVI? Ale przy drugim brzydko wygląda :P Jestem pedantyczny jeśli chodzi o komputer ;)
Jutro rano wyjeżdżam do babci na 2 tyg. a więc do zobaczenia! ;):matahara:
See you kurde umnie też by się zdało a gdy by nie pewnie okoliczności w pn bym już jechał na 3 tygodnie do holandi na saxy ;-/
Jak dalej będziesz pisał takie bzdurne posty, nijak mające się do tematu to zapewnię ci jeszcze dodatkowy tydzień wypoczynku od forum.
A ja wyocowałem GF MX 4 440 SE na core 270@371 i memory 405@505 :pruchno:
A ja wyocowałem GF MX 4 440 SE na core 270@371 i memory 405@505 :pruchno: A czy to jest odpowiedni temat do tego typu wyznań? Tutaj wyżywasz się a nie piszesz ile wyciągnąłeś ;]
Aha ;)
er4aw6a4f6ds5a4f65sda1f6
1sda65g1df6a5v65dfa1v6fdas4v8asd4vasdvsd6v16s5a1dv c61sad6v5469asdv651rawesdf65d1ag651n6mi7,tfh6nm1cx
Test postu:D
Tutaj wyżywasz się a nie piszesz ile wyciągnąłeś ;] no przeciez wyzyl sie na Ge-Forcie i o tym pisze :D
no przeciez wyzyl sie na G-Forcie i o tym pisze :D w samo sedno! :D