Padła mi płyta ??
isbjorn
Niestety :(:(Gdzy skończyłem małą przeróbke mojego WC , a dokłądnie chłodzenia na NB włączyłem kompa i wszystko działało OK .
Po pierwszym uruchomieniu zostawiłem go na 5-10 minut żeby potem zobaczyc temp na NB z nowym chłodzeniem ..
Tak sobie siedziałem i czytałem gazete aż tu nagle z nikąd wyświetla sie napisz ".. Trwa zamykanie systemu .. "
Komp sie wyłączył ...
Dziwiony , wcisnąłem przycisk power a tu ZERO!!!
Włącza sie wentylek na NB , zaświecają sie czerwone kontrolki na płycie , po czym ta całkiem z prawej zaczyna migać i płyta wyłacza zasilanie !!
Próbowałem wszystkiego , sprawdziałem zasilacz , pamięci , itd.. .
Złozyłem całego kompa od nowa !!
NIC NIC NIC !! dalej sie nie uruchamia ;/
Jestem tak zdruzgotany że nie wiem co robic ...
PS : Pisze od kumpla wiec bede mógł odpisywać wiczorami dopoki nie naprawie mojego kompa ..
Może ci się troche wylało na chipset i płyta zwariowała?
Może ci się troche wylało na chipset i płyta zwariowała? taa, dokładnie osusz ją
puszczałeś na minimalnym konfigu (proc-ram-grafa) :?:
no w sumie troszke sie wylało ale na dno obudowy pare ml. przy odpowietrzaniu.
A co do configa to wogole nie wchodzi do biosu .
2-3sekundy po nacisnieciu power płyta sie wyłącza.
Próbowałem wyczyścic CMOS .
Suszyłem bude chyba 2h suszarką ... wiec na 100% jest sucha !!
Patrzałeś może od spodu czy nie ma zacieków? Bo one też mogą przewodzić (słabo)
ciezka sprawa... nie zazdroszcze :|
jak wsio sprawdziłeś to nieś na gware
pisalem juz wczoraj na gg.....
sprawdz na pamieciach w roznych slotach , sproboj tylko z 1 szt, podociskaj wszystkie kable, moze wypnij wszystkie napedy itp
swoja droga dziwne, ze komp sie sam wylaczyl jak bys wdusil power... a moze ktorys z "peryferiow" umarl i w polaczeniu z kompel cos nie teges - klawa/myszka. choc szczerze watpie
kurde normalnie juz nic nie kapuje !!
Dzisiaj po budzie wparowalem do domu i nic nie dotykalem !! wszystko tak jak wczoraj !! nacisnąłem power i DZIAŁA !!
Zaraz robie formata bo troche smieci sie nazbierało w systemie i napisze wiczorem czy wszystko gra po formacie ..
Jak narazie to miły nawet ten piątek 13 !! ;];];]
[ Dodano: Sob 14 Sty, 2006 09:44 ]
Ja piernicze ...
Dopiero po 7 formacie komp działa "w miare" stabilnie..
Podczas instalacji wyskakiwaly errory , blue sreeny , itp ...
Potem jak udało mi sie zainstalowac winde to nie wykrywał mi kabla w śieciówce ..
po tej awarii dysk zaczął mi warceć i dużo mocniej dragać nież wczesniej .. i słuchjać jak zapsiuje i wczytuje ..
Po prostu nic tylko skoczyc z okana ;/;/;/
[ Dodano: Pią 20 Sty, 2006 17:41 ]
Dalej nie wiem co z tym kompem .. ??
Wczoraj przyniosłem od kumpla Call of Duty 2 .
Po zainstalowaniu i pierwszm uruchomieniu od razu wyskakuje błąd "DirectX. An error has corrupted..." czy cos takiego...
Po zmianie Analisingu na OFF gra sie właczyła.
Od razu walnąłem na full detale , rozdzielczosc max itd ... i pierwsza misja OK bez lagów .
Gdy druga sie włączyła myślałem ze mam gf2 32Mb albo nie wiem co .. Na tych samych ustawieniach co pierwsza choidziła ok , druga ścinała - 1klatka na 10s !!
dopiero przy 640x480 szło coś pograć (i na low detalach ..)
Następne misje juz wszystko ok przy max detalach ..
Dzisiaj sobie gram i znowu z nikąd misja ze nawet przy 640x480 nie da sie grac ...
co nie tak z tą grą albo z grafą ?? ..